"Domu nie buduje się z podpalaczami". Polityk PSL krytykuje Nawrockiego

"Domu nie buduje się z podpalaczami". Polityk PSL krytykuje Nawrockiego

Dodano: 
Prezydent Karol Nawrocki i były marszałek Sejmu Józef Zych
Prezydent Karol Nawrocki i były marszałek Sejmu Józef Zych Źródło: Mikołaj Bujak / KPRP
Prezydent Karol Nawrocki powołał podczas obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja Radę ds. nowej konstytucji. Inicjatywę skrytykował wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL.

W skład nowego organu weszli: były europoseł Prawa i Sprawiedliwości profesor Ryszard Legutko, konstytucjonalista profesor Ryszard Piotrowski, były marszałek Sejmu Marek Jurek, profesor Anna Łabno, były marszałek Sejmu Józef Zych, była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik oraz była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

Celem nowej rady będzie wypracowanie projektu nowej konstytucji, co prezydent Karol Nawrocki zapowiedział w swoim pierwszym po zaprzysiężeniu na urząd prezydenta orędziu – w sierpniu ubiegłego roku. Członkowie rady będą mieli czas na zakończenie prac w tym zakresie do końca kadencji Nawrockiego.

Zgorzelski: Ta rada niczego dobrego nie zrobi

Inicjatywę skrytykował we wtorek na antenie TVP Info wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

– Ta rada, którą pan prezydent powołał, niczego dobrego nie zrobi – stwierdził polityk PSL. Jak zaznaczył, nie mówił tego Józefowi Zychowi, ponieważ były marszałek Sejmu nie pytał go o to. – Ale swoje zdanie mogę wyrazić także publicznie, nie mam z tym żadnego problemu, że domu konstytucyjnego nie buduje się z podpalaczami, a tam jest co najmniej jedna, a może i więcej osób, które robiły wszystko, aby ośmieszyć i stworzyć wymiar sprawiedliwości dysfunkcyjny – zaznaczył Zgorzelski.

Jak podkreślił wicemarszałek Sejmu, "wszystko się może zdarzyć", jeśli chodzi o start w wyborach. – Dla nas podstawową zasadą jest to, że PSL idzie pod własnym szyldem wraz z przyjaciółmi, o których wspomniałem. Po naszej stronie demokratycznej myślę, że za wiele się nie zmieni, ale dosyć ciekawa sytuacja jest po drugiej stronie, bo tam pod tą pokrywką nieźle buzuje i jeszcze, proszę mi wierzyć, a trochę widzę słyszę i się na tym znam, jeszcze się zagotuje po prawej stronie – mówił polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Wicemarszałek Sejmu: Żołnierze USA pozostaną w Polsce

Piotr Zgorzelski odniósł się również do kwestii obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

– Myślę, że mamy szczególne relacje ze Stanami Zjednoczonymi i one oparte są nie tylko o historię, o tradycję, o to co zawsze z punktu widzenia relacji między państwami jest ważne, ale także o realne, bardzo twarde dowody. Jednym z nich jest to, że mamy bardzo mocny wolumen zakupowy na poziomie 100 mld dolarów – powiedział wicemarszałek Sejmu.

Jak zapewnił, "te 4 tys. [żołnierzy USA w Polsce – przyp. red.] zostaną i moim zdaniem to nie jest koniec, bo prawdopodobnie na wschodnią flankę NATO trzeba będzie zgromadzić i zaprosić większą liczbę żołnierzy". – Jesteśmy gotowi jako państwo utrzymywać tych żołnierzy, żeby się czuli u nas dobrze, bo taka jest po prostu nasza racja stanu – zaznaczył Zgorzelski.

Czytaj też:
Konstytucja do zmiany? Polacy ocenili pomysł prezydenta
Czytaj też:
Nawrocki powinien mieć więcej władzy? Oto co sądzą Polacy

Źródło: TVP Info / 300polityka.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także