Biały Dom ponownie poucza papieża. "Tym się powinien zająć"

Biały Dom ponownie poucza papieża. "Tym się powinien zająć"

Dodano: 
J.D. Vance, wiceprezydent USA
J.D. Vance, wiceprezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Wiceprezydent USA J.D. Vance odniósł się do sporu Donalda Trumpa z papieżem Leonem XIV.

W rozmowie z Fox News Vance stwierdził, że są najlepiej, gdyby Watykan w niektórych sprawach skupił swoją uwagę na kwestiach dotyczących moralności i tego, co dzieje się w Kościele katolickim. Jego zdaniem papież powinien zostawić prezydentowi zajmowanie się polityką w USA.

– Jeśli chodzi o nieporozumienie z Watykanem... To będzie się zdarzać od czasu do czasu. Myślę, że to co do zasady jest dobre, że papież jest orędownikiem spraw, na których mu zależy, ale (...) czasami będą między nami nieporozumienia w kwestiach polityki publicznej – powiedział Vance.

– Z pewnością uważam, że w pewnych przypadkach najlepiej byłoby, gdyby Watykan skupił się na kwestiach moralności, kwestiach dotyczących tego, co dzieje się w Kościele katolickim, by pozwolił prezydentowi określać amerykańską politykę publiczną – mówił dalej.

Wiceprezydent USA dodał, że Watykan krytycznie ocenia amerykańską politykę migracyjną. – Ale koniec końców amerykańska polityka imigracyjna jest określana przez prezydenta Donalda Trumpa – zakończył.

Sam Vance w 2019 roku przeszedł na katolicyzm.

Prezydent USA przekroczył kolejną granicę

Donald Trump w niedzielę (12 kwietnia) ostro skrytykował głowę Kościoła katolickiego we wpisie na platformie Truth Social oraz podczas późniejszej rozmowy z dziennikarzami w bazie wojskowej Andrews pod Waszyngtonem.

"Papież Leon jest SŁABY w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej. Mówi o «strachu» przed administracją Trumpa, ale nie wspomina o STRACHU, który Kościół katolicki i wszystkie inne organizacje chrześcijańskie odczuwały podczas pandemii Covid, kiedy aresztowano księży, duchownych i wszystkich innych za odprawianie nabożeństw" – napisał Trump.

I dodał: "Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, by Iran miał broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, że Ameryka zaatakowała Wenezuelę, kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do Stanów Zjednoczonych i, co gorsza, opróżniał więzienia, w tym morderców, handlarzy narkotyków i zabójców, wysyłając ich do naszego kraju".

W swoim wpisie prezydent USA podkreślił: "I nie chcę papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo robię dokładnie to, do czego zostałem wybrany, Z WIELKĄ PRZEWAGĄ, ustanawiając rekordowo niską liczbę przestępstw i tworząc Największą Giełdę Papierów Wartościowych w Historii".

Czytaj też:
Świat potępia "niedopuszczalne" słowa prezydenta USA o papieżu
Czytaj też:
Trump o grafice z Jezusem. "To ja jako lekarz"

Źródło: Interia.pl
Czytaj także