NSA miażdży narrację rządu i SKW. "Dopuścili się sfabrykowania zarzutów"

NSA miażdży narrację rządu i SKW. "Dopuścili się sfabrykowania zarzutów"

Dodano: 
NSA, zdjęcie ilustracyjne
NSA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Leszek Szymański
Szef SKW Jarosław Stróżyk (i jego współpracownica Karolina Kisłowska) dopuścili się sfabrykowania zarzutów i fałszywej argumentacji – wskazał Sławomir Cenckiewicz.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które uchyliły decyzje premiera Donalda Tuska oraz szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW) gen. Jarosława Stróżyka w przedmiocie cofnięcia Sławomirowi Cenckiewiczowi poświadczenia bezpieczeństwa.

W poniedziałek Radio Wnet ujawniło uzasadnienie wyroku NSA z 15 kwietnia. Do sprawy odniósł się były już szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

"Poniosą za to zasłużoną karę!"

"W świetle wyroku NSA, szef SKW Jarosław Stróżyk (i jego współpracownica Karolina Kisłowska, która działa w imieniu szefa SKW) dopuścili się sfabrykowania zarzutów i fałszywej argumentacji na podstawie których w dniu 30 lipca 2024 r. wydali bezprawną decyzję o cofnięciu poświadczeń bezpieczeństwa" – wskazał we wpisie na platformie X Sławomir Cenckiewicz.

Były szef BBN ocenił, że wszystkie działania zmierzające do odebrania mu poświadczenia bezpieczeństwa "mają charakter przestępczy". Jak zapowiedział, wszystkie osoby, które dopuściły się tych przestępstw będą ścigane z oskarżenia prywatnego i publicznego. "A w przyszłości – w co wierzę – poniosą za to zasłużoną karę!" – podkreślił. "W przypadku przestępstw popełnionych przez żołnierzy i funkcjonariuszy będę w przyszłości wnioskował o degradację i pozbawienie stopni oficerskich" – dodał.

"Sfabrykowane przez SKW dowody"

"Oświadczenia przedstawicieli rządu i służb specjalnych, w tym samego Stróżyka już po przegranym procesie przed NSA, o tym, że moja sprawa będzie »ponownie rozpoznana«, zgodnie z wytycznymi sądu, są kontynuacją kłamstwa mającego przykryć treść orzeczeń sądowych i rzeczywiste rozmiary porażki Tuska i Stróżyka przed sądami administracyjnymi. W rzeczywistości wyroki i uzasadnienia WSA i NSA nie zawierają żadnych wskazań dla organu co do dalszego postępowania, o których mowa w art. 153 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż sąd stwierdził naruszenie prawa materialnego!" – napisał Cenckiewicz.

twitter

Cenckiewicz żąda dymisji szefa SKW

"Stróżyk z Kisłowską umieścili obszerne fragmenty wywiadu medycznego i orzeczeń lekarskich (chronionych przepisami o tajemnicy lekarskiej), którą to wiedzę SKW zgromadziła w ramach postępowania kontrolnego, które również podlega ochronie przewidzianej dla informacji niejawnych. Sfabrykowane przez SKW »dowody« stały się podstawą decyzji Prezesa Rady Ministrów (z 27 listopada 2024 r.) odrzucającej mojej odwołanie od decyzji SKW z 30 lipca 2024 r. W późniejszym czasie sfabrykowane przez SKW »dowody« stały się z kolei częścią »merytoryczną« skarg kasacyjnych Premiera RP od wyroków WSA. SKW naraziła Prezesa Rady Ministrów (skarb państwa) na straty finansowe związane z przegranymi procesami przed WSA i NSA" – czytamy.

"Zwracam się do wszystkich organów władzy RP, z prezydentem RP Karolem Nawrockim i lekarzem-ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na czele, oraz mediów i wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie mojego postulatu dotyczącego natychmiastowej dymisji skompromitowanego publicznie Jarosława Stróżyka z funkcji szefa SKW! Skalę szkód Stróżyka w SKW (i nie tylko) powinna określić specjalna komisja audytowa" – skwitował Sławomir Cenckiewicz.

Czytaj też:
Cenckiewicz wziął udział w RBN. Prokuratura wszczyna śledztwo

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Radio Wnet / X
Czytaj także