Cenckiewicz wziął udział w RBN. Prokuratura wszczyna śledztwo

Cenckiewicz wziął udział w RBN. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dodano: 
Sławomir Cenckiewicz, szef BBN
Sławomir Cenckiewicz, szef BBN Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Lubelska prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie udziału szefa BBN Sławomira Cenckiewicza w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Pod koniec marca Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego skierowała do prokuratury zawiadomienie w sprawie udziału szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Informację potwierdził rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Rządzący uważają, że szef BBN nie ma dostępu do informacji niejawnych. Sam Cenckiewicz oraz przedstawiciele Kancelarii Prezydenta prezentują odmienne stanowisko. Utrzymują, że miał on prawo uczestniczyć w obradach RBN.

Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego dotyczyło zakupu uzbrojenia w ramach programu SAFE, zaproszenia Polski do zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rady Pokoju oraz wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Sprawa szefa BBN. Jest ruch prokuratury

Prokuratora Okręgowa w Lublinie 8 Wydział ds. Wojskowych wszczęła postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków w zakresie ochrony informacji niejawnych przez funkcjonariuszy publicznych. Chodzi o dopuszczenie do udziału w niejawnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego osoby nieuprawnionej, którą – według ABW – miał być Sławomir Cenckiewicz. Czyn ten jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat trzech.

Prokuratura zaznaczyła, że decyzja o wszczęciu postępowania zapadła po przeprowadzeniu analizy materiału dowodowego oraz przesłuchaniu zawiadamiającego – ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka.

NSA przyznał rację Cenckiewiczowi

W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które uchyliły cofnięcie poświadczenia bezpieczeństwa dla szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza. Mimo to rządzący nadal twierdzą, że szef BBN nie ma dostępu do informacji niejawnych.

Z kolei Cenckiewicz podkreśla, że orzeczenie NSA stanowi dowód na to, że nigdy nie utracił dostępu do informacji niejawnych.

Czytaj też:
Sąd przyznał rację Cenckiewiczowi. Jest komentarz prezydenta

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Lublinie
Czytaj także