Przypomnijmy, że poprzedni rekordowy odczyt został odnotowany w lipcu 1921 roku na Opolszczyźnie. Termometry pokazywały wtedy 40,2 stopnia Celsjusza.
Rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Agnieszka Prasek podkreśliła, że rekordowy odczyt to chwilowe dane telemetryczne, a nie temperatura z konkretnej godziny.
– Na tę chwilę według danych telemetrycznych i danych operacyjnych Toruń 40,3 st. C, Słubice 40,5 st. C., także na tę chwilę możemy powiedzieć, że padł rekord – wskazała rzecznik.
Prasek ostrzegła, że wkrótce nad Polskę mogą nadciągnąć potężne burze.
– Na tę chwilę mamy już wydane ostrzeżenia i pierwsze komórki konwekcyjne pojawiły się na zachodzie. Na zachodzie i północnym zachodzie obowiązują ostrzeżenia przed burzami z gradem. Porywisty wiatr przekraczający nawet 100 kilometrów na godzinę, nawalne opady deszczu, gdzie mamy suszę hydrologiczną i każdy opad intensywny, który będzie padał w dużej ilości na przykład w 10 minut czy w godzinę, może lokalnie prowadzić do podtopień, ponieważ gleba nie ma możliwości infiltracji w głąb ziemi, tylko spływa powierzchniowo – powiedziała.
Bezprecedensowe upały
W ostatnich dniach znaczna część Europy zmaga się z falą upałów. W wielu krajach służby meteorologiczne wydają ostrzeżenia przed wysokimi temperaturami oraz apelują o ograniczenie pracy fizycznej na otwartej przestrzeni w najgorętszych godzinach dnia
Według Niemieckiej Służby Meteorologicznej (DWD) temperatury w Berlinie i Brandenburgii mogą sięgnąć nawet 41 stopni Celsjusza. Meteorolodzy ostrzegają przed "ekstremalnym obciążeniem cieplnym" oraz wysokim ryzykiem pożarów lasów.
Media za Odrą informują, że z powodu upałów odwoływane są niektóre wydarzenia plenerowe, a straż pożarna odnotowuje zwiększoną liczbę interwencji związanych z omdleniami, problemami krążeniowymi i przegrzaniem organizmu. Władze apelują o ograniczenie przebywania na słońcu oraz regularne nawadnianie organizmu.
Upał panuje także w Polsce. W niedzielę na zachodzie i w centrum kraju temperatura może przekroczyć nawet 40 stopni Celsjusza. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego i trzeciego stopnia, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało SMS-owy alert z zaleceniem unikania słońca i aktywności fizycznej na zewnątrz.
