NA PIERWSZY OGIEŃ Na ekrany francuskich kin weszła dwuczęściowa epopeja filmowa o wojennych losach gen. Charles’a de Gaulle’a.
Twórca filmu, reżyser Antonin Baudry, stworzył produkcję, na którą – jak się zdaje – Francuzi czekali. Na razie można ją obejrzeć tylko we Francji, więc opisując ogromne zainteresowanie filmowym freskiem w ojczyźnie generała, muszę opierać się jedynie na relacjach w czołowych francuskich dziennikach i tygodnikach. Wybija z nich jedno: duma, że wreszcie znalazł się reżyser, który przypomniał Francuzom, z jakiego dna upadku wydźwignął ich wcześniej mało znany generał.
Felieton zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
