Matczak zarzuca Nawrockiemu "zamach stanu". "To jest nie do pomyślenia"

Matczak zarzuca Nawrockiemu "zamach stanu". "To jest nie do pomyślenia"

Dodano: 
Prof. Marcin Matczak
Prof. Marcin Matczak Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Prof. Marcin Matczak zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu "zamach stanu" w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

Prof. Marcin Matczak, prawnik, ocenił we wtorek wieczorem w TVP Info, że w sprawie Trybunału Konstytucyjnego "tak naprawdę prezydent Nawrocki dokonuje zamachu stanu, bo rości sobie prawo, by decydować, kto będzie w TK, a kto nie, chociaż on może być podsądnym tego TK".

Matczak zarzuca Nawrockiemu "zamach stanu"

– To jest nie do pomyślenia, żeby ktoś, kto może być podsądnym, decydował o tym, kto go będzie sądził – ocenił, dodając przy tym, że prezydent "absolutnie nie ma do tego prawa".

Prawnik stwierdził, że "konstytucja jasno mówi, że jego w ogóle nie ma w procedurze powoływania sędziów".

Berek wybrany na sędziego TK. Matczak sceptyczny

Prof. Marcin Matczak odniósł się też do wyboru przez Sejm Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Maciej Berek to były minister w rządzie Donalda Tuska.

Prawnik ocenił, że prezydent nie ma żadnych kompetencji do tego, aby sprawdzać zdatność kandydatów na sędziów TK. Podkreślił jednak, że można było wybrać kogoś, wobec kogo nie ma takich wątpliwości. Jako przykład podał sędziego Sławomira Patyrę, wobec którego prezydent "nie miał pretekstu" do odmowy przyjęcia ślubowania.

– Gdyby koalicja powoływała sędziów tak jak sędziego Patyrę, to prezydent miałby związane ręce, bo musiałby się wygłupić odmawiania ślubowania, a dano mu kawałek argumentu, który sprawił, że on aż tak bardzo politycznie nie traci – dodał.

Matczak krytykuje Święczkowskiego

Krytycznie ocenił Bogdana Święczkowskiego, prezesa TK.

– Absolutnie skandalem jest to, że na czele naszego najważniejszego sądu stoi człowiek który jest nie tylko politykiem, ale ciążą na nim poważne zarzuty – stwierdził i podkreślił, że "to jest ewenement w skali świata, żeby na samym szczycie najważniejszego sądu siedział ktoś, kto ma takie zarzuty".

Jego zdaniem "każdy prawnik powinien zrobić wszystko, żeby tak nie było".

W ocenie prof. Marcina Matczaka "pomysł usunięcia Święczkowskiego ze stanowiska poprzez uchylenie immunitetu i pociągnięcie do odpowiedzialności jest pomysłem krótkofalowym".

– Żeby to zrobić, nie musimy mieć kolejnego polityka w Trybunale. Musimy mieć sędziów, którzy myślą w kategoriach praworządności, a nie politycznej lojalności. W krótkiej perspektywie to się może zdarzyć, ale w długiej perspektywie to nie gwarantuje, że Trybunał powróci – stwierdził.

Czytaj też:
Berek reaguje na wątpliwości prezydenta. "Nie istnieje taka procedura"
Czytaj też:
Nawrocki odbierze ślubowanie od Berka? "To jest warunek"

Źródło: DoRzeczy.pl / tvp.info
Czytaj także