Szwajcaria: Biskupi zadowoleni z wymogu "paszportu covidowego" podczas mszy

Szwajcaria: Biskupi zadowoleni z wymogu "paszportu covidowego" podczas mszy

Dodano: 7
Flaga Szwajcarii
Flaga Szwajcarii / Źródło: Flickr
Osoby chodzące do kościoła w Szwajcarii są teraz zobowiązane do używania tzw. "paszportów covidowych". Tamtejsi biskupi przyjęli tę decyzję z zadowoleniem.

Rząd Szwajcarii przyjął przepisy, które zobowiązują wiernych do posiadania "paszportu covidowego" w przypadku chęci uczestnictwa w wydarzeniach religijnych w zamkniętych pomieszczeniach gromadzących więcej niż 50 osób.

Choć wiele osób protestowało przeciwko tym rozwiązaniom, to Episkopat Szwajcarii przyjął je z zadowoleniem.

"Paszport covidowy"

Ograniczenia dotyczące wydarzeń odbywających się w zamkniętych pomieszczeniach weszły w życie 13 września. Zgodnie z nimi wszystkie osoby w wieku powyżej 16 lat muszą pokazać zaświadczenie o zaszczepieniu się przeciwko COVID-19, aby móc uczestniczyć w nabożeństwach w kościołach, korzystać z restauracji oraz innych obiektów kultury. Nowe przepisy mają na celu „zapobieżenie przeciążenia szpitali”. Przepisy będą obowiązywały do 24 stycznia 2022 r., ale rząd obiecał Szwajcarom, że w przypadku łagodnego przebiegu IV fali pandemii, mogą one zostać zniesione wcześniej.

Przepisy dzielą ceremonie religijne na dwie kategorie: te, które odbywają się w liczebności mniejszej niż 50 osób (wtedy uczestnicy muszą mieć na sobie maseczki) oraz te powyżej tego limitu (uczestnictwo w nich jest możliwe tylko dla osób z "paszportami covidowymi"). Obostrzenia obowiązują we wszystkich świątyniach w kraju.

Reakcja biskupów

Nowe obostrzenia zostały poparte zarówno przez katolickich biskupów Szwajcarii, jak i przez Szwajcarski Kościół Ewangelicko-Reformowany. Hierarchowie z zadowoleniem przyjęli nakaz stosowania "paszportów covidowych" w świątyniach.

Jeśli wierny spróbuje zignorować nowe przepisy, może zostać ukarany grzywną w wysokości 100 franków szwajcarskich (około 108 USD), podczas gdy „placówki i organizatorzy wydarzeń, którzy nie spełniają wymogów sanitarnych, mogą zostać ukarani grzywną lub nawet zlikwidowani. Kantony są odpowiedzialne za monitorowanie przepisów”.

„Kościoły narodowe są wdzięczne Radzie Federalnej za uznanie dostępu do nabożeństw i innych wydarzeń religijnych za ważny aspekt oraz za wprowadzenie obowiązkowych "paszportów covidowych" tylko dla 50 lub więcej osób” – czytamy we wspólnym oświadczeniu Szwajcarskiej Konferencji Biskupów (SCB) i Szwajcarskiego Kościoła Ewangelicko-Reformowanego (ERCS). Hierarchowie dodali, że „uważają za swój obowiązek dalsze odprawianie bezpiecznych nabożeństw, które są otwarte dla wszystkich ludzi. Dołożą wszelkich starań, aby uniknąć zakażenia uczestników tych nabożeństw”.

Oświadczeniu biskupów sprzeciwił się biskup Marian Eleganti, biskup pomocniczy diecezji Chur w latach 2009-2021, który opisał nowe przepisy jako „rodzaj niewoli ze strony władzy politycznej”, w którą popadł Episkopat.

– W ten sposób sam Kościół relatywizuje znaczenie i moc sakramentów, poddając ich administrację arbitralnym i sprzecznym środkom państwowym, w wyniku czego wielu wierzących jest pozbawionych dostępu sakramentów – dodał duchowny w rozmowie z portalem lifesitenews.com.

Czytaj też:
Metropolita Strasburga: Unikanie szczepień to postawa... "demisjonarska"

Źródło: lifesitenews.com
 7
Czytaj także