Chrześcijanie domagają się działań po wypowiedzi ambasadora Izraela

Chrześcijanie domagają się działań po wypowiedzi ambasadora Izraela

Dodano: 
Widok na Taybeh (Zachodni Brzeg)
Widok na Taybeh (Zachodni Brzeg) Źródło: Wikimedia Commons / Ralf Lotys (Sicherlich)
Chrześcijańscy przywódcy Ziemi Świętej sprzeciwili się ocenie sytuacji w Taybeh przedstawionej przez ambasadora Izraela przy Stolicy Apostolskiej Yarona Sidemana. Ich zdaniem jego wypowiedź nie oddaje skali udokumentowanych ataków i najazdów na to chrześcijańskie miasto na Zachodnim Brzegu.

Podczas Spotkania na rzecz Przyjaźni Między Narodami w Rimini Sideman potępił wszelkie akty przemocy i opowiedział się za pociągnięciem sprawców do odpowiedzialności.

Jednocześnie stwierdził, że sytuacja w Taybeh została przedstawiona "w znacznie poważniejszych słowach, niż ma to miejsce w rzeczywistości". Zapewnił również, że Izrael gwarantuje wolność religijną, a miejsca święte są bezpieczne dla pielgrzymów.

Obserwatorium Obecności Chrześcijańskiej w Ziemi Świętej oceniło, że słowa ambasadora pozostają w sprzeczności z dokumentowanym od dłuższego czasu schematem ataków na Taybeh.

Incydenty są odnotowywane przez lokalny Kościół i władze miejskie, a także obserwowane przez dyplomatów, media i organizacje praw człowieka.

Żydowscy osadnicy atakują Taybeh

W lipcu 2025 r. Taybeh odwiedzili patriarchowie i zwierzchnicy Kościołów w Jerozolimie wraz z dyplomatami i przedstawicielami ponad 20 państw. W związku z nasileniem przemocy kard. Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy, ostrzegał wówczas, że część chrześcijan może rozważać opuszczenie Zachodniego Brzegu.

Według Światowej Rady Kościołów w ciągu kolejnego roku Taybeh odwiedziło ponad 50 delegacji dyplomatycznych. Organizacja zwracała uwagę na obawy mieszkańców związane z atakami i wtargnięciami oraz ich wpływem na codzienne życie.

Proboszcz parafii Patriarchatu Łacińskiego w Taybeh i szef Obserwatorium, ks. Bashar Fawadleh, podkreślił, że nie chodzi o pojedyncze incydenty, lecz o narastające zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, ich dostępu do ziemi i źródeł utrzymania oraz możliwości pozostania w mieście.

Jego zdaniem samo potępienie przemocy nie wystarcza; potrzebne są działania ochronne, pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności i środki zapobiegające kolejnym atakom.

Ostatnia chrześcijańska wioska w Palestynie "chroniona" przez izraelską armię

9 sierpnia izraelskie władze wojskowe ogłosiły zamknięcie Taybeh dla Izraelczyków niebędących mieszkańcami miasta. Wojsko uzasadniło decyzję potrzebą ochrony mieszkańców i utrzymania porządku po "gwałtownych atakach ze strony Izraelczyków".

Taybeh jest ostatnim miastem na Zachodnim Brzegu zamieszkanym wyłącznie przez chrześcijan. Jego mieszkańcy ponawiają apel do pielgrzymów i odwiedzających, zachęcając ich do przyjazdu, spotkania z lokalnymi rodzinami i rolnikami oraz osobistego poznania warunków życia chrześcijańskiej społeczności.

Czytaj też:
Żydowski osadnik zaatakował zakonnicę. Sąd w Izraelu wydał wyrok

Opracował: Damian Cygan
Źródło: KAI
Czytaj także