SondażPowrót dzieci do szkół. Tego obawiają się rodzice

Powrót dzieci do szkół. Tego obawiają się rodzice

zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 26
Jedna trzecia rodziców uważa, że szkoły nie są przygotowane na ponowne przyjęcie dzieci, co drugi obawia się, że jego dziecko zakazi się w szkole koronawirusem – wynika z badania na zlecenie Nationale-Nederlanden. Jednocześnie przeważa opinia, że nauka stacjonarna jest lepsza niż zdalna.

Rodzice zostali zapytani m.in. o obawy związane z powrotem dzieci do szkół. Prawie co drugi rodzic boi się o to, że jego dziecko zakazi się w szkole koronawirusem lub grypą. Na tę obawę częściej wskazują ojcowie (59 proc.) niż matki (31 proc.).

Niemal jedna trzecia ankietowanych (29 proc.) martwi się o to, czy dzieci zdołają nadrobić zaległości powstałe podczas nauki zdalnej oraz obawia się, że z powodu rozprzestrzeniającego się wirusa szkoły ponownie przejdą na zdalne nauczanie. Podobny odsetek respondentów niepokoi się, czy w szkołach będą przestrzegane rygory sanitarne. Jeden na dziesięciu rodziców nie ma żadnych obaw związanych z rozpoczęciem roku szkolnego.

Trzy czwarte ankietowanych zgadza się z twierdzeniem, że tradycyjny sposób nauczania jest lepszy niż edukacja na odległość, a co drugi rodzic uważa, że powrót dziecka do szkoły pozwoli mu lepiej wykonywać obowiązki zawodowe, a także mniej angażować się w zadania szkolne.

"Choć w przekonaniu dorosłych zajęcia stacjonarne są znacznie efektywniejsze od tych realizowanych przez internet, to jednak 32 proc. respondentów jest zdania, że szkoły nie są dostatecznie przygotowane do ponownego przyjęcia uczniów. Opinię o tym, że w placówkach dydaktycznych nie zostały wdrożone odpowiednie procedury, częściej podzielają mężczyźni (39 proc.) niż kobiety (26 proc.)" – podkreślają autorzy badania.

W badaniu widać też nieznaczną zmianę podejścia rodziców w przygotowaniach do nowego roku szkolnego. Niemal jedna czwarta ankietowanych stwierdziła, że ograniczyła w tym roku wydatki związane z powrotem do nauki w trybie stacjonarnym. Częściej na taki krok decydowali się mieszkańcy wsi i miast do 50 tys. mieszkańców – odpowiednio 31 i 29 proc. Prawie 30 proc. uczestników badania nie zgadza się z twierdzeniem, że ze względu na bezpieczeństwo ograniczą najmłodszym zajęcia dodatkowe.

Na pytanie o to, jakie działania podejmują rodzice, by chronić dzieci przed zakażeniem, ponad połowa zadeklarowała, że uczy dzieci podstawowych zasad higieny, a 39 proc. pilnuje, aby ich dzieci nosiły maseczki w miejscach publicznych. Niemal jedna trzecia ankietowanych twierdzi, że otwarcie rozmawia z najmłodszymi o zagrożeniach związanych z COVID-19. Podobna grupa Polaków posiadających dzieci (32 proc.) zapewnia, że dba o ich prawidłową dietę, aby wzmocnić u nich odporność, a także wykonuje obowiązkowe i zalecane szczepienia ochronne (29 proc.).

Badanie zrealizowano na zlecenie Nationale-Nederlanden przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych w dniach 21-22 sierpnia 2020 roku. W ramach badania ilościowego przeprowadzono wywiady na grupie 1000 dorosłych Polaków posiadających dzieci w wieku szkolnym (metodą CATI).

Czytaj także:
"Wielu uwierzyło w te bezczelne kłamstwa". Cenckiewicz dziękuje Wałęsie
Czytaj także:
Abp Jędraszewski zastąpi biskupa Głódzia. Jest decyzja biskupów

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 26
  • spokojny miś IP
    Po co podają liczbę dodatnich testów, co reagują nawet na papaję, a nie liczbę faktycznie chorych z objawami ??? Ta durnota wyrządza prawdziwe szkody w życiu społecznym, ludzie się izolują i boją jeden drugiego, nawet odwiedzić rodzinę. To jest prawdziwy cel i uzyskiwany efekt tej hucpy. Wirusy nawet szkodliwe z czasem ulegają naturalnej selekcji, najbardziej zjadliwe szczepy giną jeśli uśmiercają zakażonych lub doprowadzają do ich izolacji wskutek widocznych objawów. Ten wirus już zrobił co mógł najgorszego, teraz jest już tylko papierowym wynikiem niewiarygodnego testu.
    Dodaj odpowiedź 2 6
      Odpowiedzi: 0
    • Pa pa IP
      Te hodowlańcy, nie rodzice. Wystarczy wyjść na ulicę, żeby zobaczyć jak zachowują się dziś dzieci i młodzież. Wulgaryzmy, prymitywne chamstwo, bezkarność, porno. Ot, pokolenie trans ameb, pokolenie ohydnych Margotów
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • Psychoterapeuta IP
        No to będzie lockdown, jak leżeli na plaży w Łebie obok siebie w tłoku to się nie bali ci głupi rodzice
        Dodaj odpowiedź 6 3
          Odpowiedzi: 0
        • RODZINY POLSKIE👪👪👪 IP
          I ta 1/3rodzicow MA RACJE.SZKOŁY NIE SA PRZGOTOWANE DO ZAJEC W NORMALNYM TRYBIE. P.MINISTRZE MORAWIECKI MY RODZICE 800+ NIE CHCEMY.
          NIECH PAN I NOWI MINISTROWIE NIE STOJA NA GŁOWIE.
          PANA DZIECI MAJA ZDALNE NAUCZANIE.A CZEMU NASZE MAJA BYC SKAZANE NA ZACHOROWANIE.CŻY PANA DZIECI I W CZYM SA LEPSZE OD NASZYCH.
          NIE DZIWIE SIE MINISTROWI SZUMOWSKIEMU.JAKO PROF.MED. NIE CHCIAŁ KŁAMAC DALEJ ZA ZADNE PIENIADZE.
          TO SZLACHETNY LEKARZ ,WIEDZIAŁ I PRZEWIDZIAL,ZE Pandemia śie ROZHULA.I NIE CHCIAŁ BYC ZA TO ODPOWIEDŻIALNY.
          A CO ZA EKONOMISTOW PAN POWOŁAŁ NA MINISTROW? HAHAHA WSTYD I HANBA BO CI SA PRZEKUPNI.JUZ ICH OD DAWNA ŻNAMY.SKANDAL I ZENADA.ekonomy To takie OGRODOWE KRASNALE I GNOMY.
          TYLKO ZDALNE NAUCZANIE WCHODŻI W GRE JAK U PANA W SZKOLE.TO KAZDY INTELIGENTNY CZŁOWIEK TO WIE.
          A PAN I PIONTKOWSKI I MURDZEK ,NIEDZIELSKI TO W D***E TO MAJA BIORA KASE I KŁAMIA I ZACIEMNIAJA.
          BRAWO MIN ZDROWIA P.Ł.SZUMOWSKI ZA UCZCIWE PODEJSCIE DO SPRAWY I ZA ZŁOZENIE JAKO LEKARZ GODNEJ PRZYSIEGI HIPOKRATESA.DZIEKUJEMY.RODZICE WRAZ Z DZIECMI.👪👪👪👪👪👪
          Dodaj odpowiedź 9 1
            Odpowiedzi: 0
          • magdalena IP
            no pierwsze slysze o takich obawach!!!!!!wlsnie wszyscy sie przejmuja ale tym zeby znow tym nszym dzieciom nie pozamykali szkol
            biedne dzieci nic nie beda potrafily jak tak dalej bedzie to wygladalo glupoty wypisuja w tym artykole
            nikt sie nie boi moze jacys calkowicie zastraszeni propaganda ....osobiscie nie znam
            Dodaj odpowiedź 1 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także