SUBOTNIK ZZA ŚCIANY O całej tej sytuacji wszystko już napisał Cyril Northote Parkinson (mam na myśli, oczywiście, polityczny przebój tygodnia, czyli wygnanie z PiS Mateusza Morawieckiego). Nie ma co kombinować, wystarczy znaleźć na półce jego sławną książkę i przeczytać eseik o zasadach zmiany przywództwa.
Przypomnę w skrócie główną tezę klasyka: żeby firma czy instytucja funkcjonowała dobrze i odnosiła sukcesy, szefa zmienić trzeba nie wtedy, gdy już się przestał nadawać, stracił węch i energię i zaczął popełniać oczywiste błędy. Wtedy jest już za późno. Szefa trzeba zmienić w momencie, gdy jego następca dojrzał do objęcia przywództwa.
Źródło: DoRzeczy.pl

