ŚwiatKomorowski w Berlinie. Były prezydent zaatakował polski rząd

Komorowski w Berlinie. Były prezydent zaatakował polski rząd

Bronisław Komorowski
Bronisław Komorowski / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano
– Na naszych oczach dokonywane są próby zamiany instytucji demokratycznych w ich dekoracje, w ich atrapy. W jakiejś mierze niestety dotyczy to także mojego kraju, a szczególnie jego obecnych władz – stwierdził były prezydent Polski Bronisław Komorowski podczas konferencji zorganizowanej przez Fundację Koerbera.

O sprawie informuje "Deutsche Welle". Bronisław Komorowski podczas swojego wystąpienia zaatakował polski rząd za zmiany wprowadzone w Trybunale Konstytucyjnym, który określił mianem "atrapy" pozbawioną niezależności politycznej. Podobnie sprawa wygląda jego zdaniem w przypadku Sądu Najwyższego.

– Próbowano i próbuję się w dalszym ciągu dokonać ograniczenia niezależności sądownictwa i Sądu Najwyższego, ale tutaj obecna władza natknęła się na bardzo zdecydowaną kontrę ze strony instytucji europejskich – przekonywał zebranych.

Komorowski stwierdził, że "siły demokratyczne" znajdują się obecnie w opozycji, ale po najbliższych wyborach będą miały zapewne okazję do "wyprostowania wszystkich spraw".

– Osobiście sądzę, że przyjdzie czas, prawdopodobnie już po wyborach, na wyprostowanie tych wszystkich spraw i to będzie nasze zadanie, nasze wyzwanie, przed którym staną siły demokratyczne w Polsce, dzisiaj będące w opozycji. (…) Jestem przekonany, że lekcja, jaką odebrały obecne władze państwa polskiego od instytucji europejskich nie pozostanie bez znaczenia, bez wpływu na przyszłość – mówił byłyp rezydent Polski podczas berlińskiej konferencji.

Czytaj także:
Komorowski dostał pytanie ws. "tęczowej Matki Boskiej". Kuriozalna odpowiedź
Czytaj także:
Reforma SN. Prezydent ma nową propozycję ws. sędziów

/ Źródło: Deutsche Welle
/ jfi

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także