Dziecinny ruch

Dziecinny ruch

Dodano: 44
fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr / Anna Pruzhevskaya/(CC BY 2.0)
Część z nich rezygnuje z potomstwa z troski o klimat, a część z troski o komfortowe życie. Antydziecięcy ruch, czyniący cnotę z nieposiadania pociech, robi na Zachodzie coraz większą karierę.

Podczas gdy większość polskich mediów na Dzień Dziecka przygotowała tradycyjne materiały na ten temat, „Gazeta Wyborcza” postanowiła wykorzystać okazję, by przedstawić nieco mniej ortodoksyjne spojrzenie na dzieci. „Nie urodzę dla was. Nie chcę, by moje dzieci dorastały w świecie, który stoi na skraju ekologicznej katastrofy” – pod takim tytułem „GW” promowała wywiad, który ukazał się w numerze 1 czerwca. Rozmówczynią „GW” była Blythe Pepino, 33-letnia Brytyjka, którą gazeta przedstawiła jako „frontmenkę i tekściarkę zespołu Mesadorm, założycielkę ruchu Birth Strike, którego członkowie rezygnują z potomstwa, żeby zwrócić uwagę na katastrofę klimatyczną”.

Czytaj też:
13-latka protestuje pod Sejmem ws. zmian klimatycznych
Czytaj też:
To zdjęcie wstrząsnęło Ameryką. Ojciec i córka zginęli próbując dostać się do Teksasu

Więcej możesz przeczytać w 26/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Piotr Włoczyk
 44
Czytaj także