-
Ruskim zaczyna się mieszać
PIECZEŃ RZYMSKA || Putin spuścił ze smyczy swego najgroźniejszego psa.
OpinieDoRzeczy+
Piotr Kowalczuk
-
Żymianie
Wojciech Cejrowski korespondencja z USA || Oto cytat z listu do audycji „Antysystem”, którą prowadzimy we dwóch z Pawłem Lisickim:
KrajOpinieDoRzeczy+
Wojciech Cejrowski
-
Kto był celem napastnika? Prokurator generalny odpowiada
Celem napastnika, który strzelał w hotelu, gdzie odbywał się bal korespondentów Białego Domu, byli członkowie administracji prezydenta USA, w tym najprawdopodobniej Donald Trump.
Obserwator mediów
-
Rzeczniczka Białego Domu powiedziała przed atakiem, że "padną strzały"
Słowa rzecznik prasowej Białego Domu Karoline Leavitt, wypowiedziane tuż przed galą w Waszyngtonie, nabrały nieoczekiwanego znaczenia po ataku z użyciem broni.
Obserwator mediów
-
Strzały na przyjęciu z Trumpem. Głos z Pałacu Prezydenckiego
Wszystko, co dotyczy prezydenta USA, także ta sytuacja, ma bezpośredni wpływ na sytuację światową – powiedział o ataku w Waszyngtonie Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego.
Kraj
-
Duża zmiana na stacjach paliw. Znamy datę
Zmiana pór roku oznacza pojawienie się na polskim rynku różnych rodzajów paliw. Od 1 maja do sprzedaży zostanie wprowadzona benzyna letnia.
EkonomiaKraj
-
"Jestem zszokowany". Przywódca zabrał głos po strzelaninie
Podczas sobotniej gali z udziałem Donalda Trumpa padły strzały. Do sytuacji odniósł się premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.
OpinieObserwator mediów
-
Strzelał na kolacji z Trumpem. To ich chciał zabić
Sprawca strzelaniny podczas sobotniej gali z udziałem Donalda Trumpa wskazał swój cel. Napastnik chciał zabić urzędników administracji prezydenta USA.
OpinieObserwator mediów
-
To on strzelał podczas kolacji z Trumpem. Ujawniono tożsamość napastnika
Podczas gali z udziałem Donalda Trumpa padły strzały. Prezydent USA został ewakuowany. Sprawcą jest 31-letni Cole Tomas Allen z Torrance w Kalifornii.
OpinieObserwator mediów
-
Padły strzały. Trump ewakuowany
Podczas gali z udziałem Donalda Trumpa padły strzały. Prezydent USA został ewakuowany. Służbom udało się ująć napastnika, który otworzył ogień w hotelowym lobby. Postrzelony został agent Secret Service.
OpinieObserwator mediów