ŚwiatWHO podaje aktualne dane. Na świecie ponad milion osób choruje na Covid-19

WHO podaje aktualne dane. Na świecie ponad milion osób choruje na Covid-19

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / JEROME FAVRE
Dodano 4
Na całym świecie jest już ponad 1 mln osób aktualnie zakażonych koronawirusem. Liczba wszystkich zakażeń od wybuchu epidemii w grudniu 2019 r. w Chinach wkrótce sięgnie 1,5 mln – wynika z najnowszych danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Wciąż przybywa zakażeń wywołanych przez koronawirusa SARS-CoV-2, głównie w Europie i USA. Według WHO na całym świecie jest już ponad 1 mln aktywnych infekcji, czyli obecnie występujących. Wszystkich zakażeń, czyli takich, które zarejestrowano od wybuchu epidemii w grudniu 2019 r. w Chinach, jest już ponad 1,441 tys. i przy obecnym tempie rozwoju epidemii w ciągu najbliższej doby może przekroczyć 1,5 mln.

Zwiększa się liczba zgonów wywołanych przez Covid-19. Na całym świecie odnotowano już ponad 83 tys. przypadków śmiertelnych, najwięcej we Włoszech (ponad 17 tys.), Hiszpanii (około 15 tys.) oraz w USA (13 tys.). We Francji odnotowano ponad 10 tys. zgonów z powodu zakażenia koronawirusem, a w Niemczech – nieco ponad 2 tys.

Znacznie większa, prawie czterokrotnie, jest liczba wyzdrowień. W sumie od wybuchu epidemii zarejestrowano na świecie prawie 310 tys. „ozdrowieńców”. Eksperci podkreślają, że są to potwierdzone testami przypadki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 o cięższym przebiegu. Większość osób przechodzi chorobę bezobjawowo lub ma jedynie łagodne dolegliwości, na ogół ustępujące po upływie tygodnia.

Najwięcej, bo ponad 400 tys. zakażeń, odnotowano w Stanach Zjednoczonych, z tego szczególnie dużo w Nowym Jorku (143 tys.) i New Jersey (45 tys.). Liczba nowych zakażeń wciąż utrzymuje się w USA na wysokim poziom, od tygodnia każdej doby rejestruje się tam co najmniej 30 tys. nowych przypadków. 7 kwietnia br. odnotowano ponad 33 tys. nowe zakażenia koronawirusem, a 6 kwietnia – ponad 30 tys.

Wciąż zwiększa się liczba zakażeń w Europie, szczególnie w Europie Zachodniej. Najwięcej przypadków jest w Hiszpanii (ponad 147 tys.), we Włoszech (136 tys.), Francji (ponad 110 tys.) i Niemczech (prawie 108 tys.).

Pocieszające jest, że w krajach europejskich najbardziej dotkniętych epidemią tempo wzrostu zakażeń utrzymuje się ostatnio na podobnym poziomie lub nieco spada.

Czytaj także:
Koronawirus: Do Polski zmierza pół miliona testów
Czytaj także:
W Krakowie można przejść odpłatne testy na koronawirusa. Oto ich cena
Czytaj także:
WHO: W Korei Północnej nie ma koronawirusa

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 4
  • xxxxxxxxxxxxxx IP
    Czy Chiny odpowiedzą za to ?
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Poganiacz IP
      Globalnie wychodzi ok. 7,5 %, w Polsce ok. 2,6.
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
        • taka prawda IP
          Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) co roku na świecie choruje z powodu grypy około 330-390 mln ludzi. W porównaniu z tymi cyframi, liczba zachorowań na koronowirusa, która wynosi obecnie około 150 tys. jest bardzo mała. Dziwi więc olbrzymia wrzawa wokół tej sprawy, a także niecodzienne środki jakie zostały zastosowane: blokada państw, odwoływanie lotów, zamykanie szkół i innych instytucji, ograniczanie poruszania się. Za każdą epidemią stoi wielki przemysł farmaceutyczny, ciągnący z niej profity. Na choroby o charakterze wirusowym nie ma jednak szczepionki. Nie dajmy się więc przestraszyć i namówić do szczepień, za które trzeba będzie zapłacić wielkie pieniądze. Dodatkowym niebezpieczeństwem jest to, że szczepionka może sama spowodować chorobę, a nawet tzw. epidemię poszczepienną.
          Jedynym skutecznym zabezpieczeniem przed chorobą wirusową jest siła obronna naszego własnego organizmu. Dlatego należy robić wszystko, aby się wzmocnić. Służy temu ruch na świeżym powietrzu, zdrowie jedzenie bogate w witaminy, a także witamina C sztucznie przyjmowana w dawce 1000mg oraz witamina D3, którą lepiej uzyskać od słońca zamiast od jakichkolwiek suplementów. Na szczęście idzie wiosna, a więc słońce pomagające nam w naturalnej produkcji D3 wzmocni nasze systemy odpornościowe. Za to brak kąpieli słonecznych i ruchu oraz nie wychodzenie z domu prowadzą do naszego osłabienia. Toteż pomysły by ludzie siedzieli zamknięci w domach są błędne. Owszem, powinno się unikać większych skupisk ludzkich, szczególnie w zamkniętych pomieszczeniach, takich jak centra handlowe, często myć ręce i osłaniać usta w czasie kaszlu, ale ochrona naszego organizmu będzie nieskuteczna, kiedy zabraknie nam spacerów i słońca.
          Dodaj odpowiedź 2 0
            Odpowiedzi: 0

          Czytaj także