ŚwiatBrytyjscy naukowcy: Covid-19 może być chorobą sezonową

Brytyjscy naukowcy: Covid-19 może być chorobą sezonową

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / DUMITRU DORU
Dodano 9
Wciąż jest nadzieja, że Covid-19 jest chorobą sezonową, nasilającą się - podobnie jak grypa - w okresie jesieni i zimy, kiedy jest chłodniej – sugerują badania brytyjskich specjalistów. Na ostateczne wnioski wciąż jest jednak zbyt wcześnie.

BBC News informuje, że specjaliści University College Londyn oraz London School of Hygiene and Tropical Medicine przepytali prawie 2 tys. osób w różnych regionach świata o to, czy ktoś z ich najbliższej rodziny wykazuje objawy zakażenia układu oddechowego. Gdy tak było, poproszono o przesłanie wymazu do laboratorium. Na tej podstawie identyfikowano osoby zarażone koronawirusem SAR-CoV-2.

Brytyjczycy analizując miejsce zamieszkania i porę roku wykryli, że najwięcej zakażeń występowało w okresie zimy, w tym samym czasie, kiedy nasilają się zachorowania na grypę. Stosunkowo niewiele infekcji wywołanych koronawirusem zdarzało się w regionach, w których była pora letnia.

– Być może latem będzie nieco mniej zakażeń – stwierdza jedna z autorek opracowania Ellen Fragaszy z University College Londyn. Zastrzega jednak, że zbyt mało jeszcze wiemy o koronawirusie SARS-CoV-2 i nie ma pewności jak bardzo będzie aktywny, gdy temperatura się podniesie w Europie. Niepokojące jest, że patogen ten już się znacznie rozprzestrzenił i duże jest ryzyko przeniesienia zakażenia na innych, szczególnie przez osoby, które przechodzą infekcję bezobjawowo.

Badania te pokrywają się z dotychczasowymi obserwacjami rozwoju pandemii. Dotarła ona do wszystkich regionów świata, jednak na razie stosunkowo mniej zachorowań jest tam, gdzie było lub kończy się lato, np. w Australii i Nowej Zelandii. Do podobnych wniosków doszli także specjaliści chińscy. Analizowali oni 100 miast w Państwie Środka i zauważyli, że więcej przypadków Covid-19 było w tych aglomeracjach, gdzie było chłodniej.

Inaczej jest natomiast w regionie równika, np. w Malezji. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w środę rano odnotowano w tym kraju ponad 4,2 tys. zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

Dr Michael Head z University of Southampton zwraca uwagę, że patogen ten jest zupełnie inny niż koronawirusy wywołujące przeziębienia. – Dopiero przekonamy się - podkreśla - czy liczba przypadków Covid-19 będzie się zmniejszać wraz ze zmianami środowiskowymi, takimi jak temperatura i wilgotność – mówi.

Czytaj także:
Koronawirus w Polsce. Wyzdrowiało 318 osób

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 9
  • Sybiliusz IP
    To Afryce czy Australii też jest sezon grypowy? Dawanie sobie otuchy i fałszywej nadziei, nie powinno być domeną naukowców.
    Dodaj odpowiedź 7 2
      Odpowiedzi: 2
    • wieSzcz IP
      Nauka, to jednak potęga - "Wciąż jest nadzieja", "badania sugerują" ale "Na ostateczne wnioski wciąż jest jednak zbyt wcześnie" (jednak dla wielu zarażonych ostateczne wnioski są beznadziejne).
      Dodaj odpowiedź 7 2
        Odpowiedzi: 0
      • _xXx_ IP
        "wciąż jest nadzieja"? Znaczy jak rozumiem, cykliczne powracanie tej choroby jest czymś pożądanym, tak? To jest tekst z biuletynu NWO?
        Dodaj odpowiedź 6 1
          Odpowiedzi: 0
        • bezportek IP
          Póki co, jedno jest pewne - wuhan to choroba odzwierzęca. Sroży się głównie wśród lewactwa, zwłaszcza w siedliskach wielkomiejskich. Szkoda jeno, że atakuje również ludzi.
          Dodaj odpowiedź 7 1
            Odpowiedzi: 1
          • Arrow IP
            Naukowcy jak z koziej d.. trąba...
            Dowód:
            Abstrahują od faktów:
            https://www.nature.com/news/engineered-bat-virus-stirs-debate-over-risky-research-1.18787

            Kto wie, czy równolegle z pracami nad szczepionką nie trwają "badania" nad udoskonaleniem zarazy i tak już udoskonalonej.
            Dodaj odpowiedź 12 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także