O tym, czy 95-letni Groening trafi do więzienia zadecydują lekarze, którzy muszą ocenić, czy pozwala na to jego obecny stan zdrowia.
Wyrok uznający winę byłego strażnika Auschwitz zapadł w lipcu ubiegłego roku. Sąd stwierdził wówczas, że pomagał w zamordowaniu co najmniej 300 tys. osób oraz że był częścią morderczej maszyny i choć sam nie zabijał, umożliwiał jej sprawne funkcjonowanie.
W czasie procesu, Groening uznając swoją moralną współodpowiedzialność przyznał, że wiedział o tym, co dzieje się w obozie. Przeprosił nawet ofiary Holokaustu. Od wyroku sądu z 2015 roku odwołał się, jednak dziś Niemiecki Trybunał Federalny w Karlsruhe odrzucił tę apelację.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
