Zgodnie z porozumieniem, jeśli rozejm się utrzyma, to w stolicy Kazachstanu Astanie będą prowadzone rozmowy pokojowe pod patronatem Rosji i Turcji. Zdaniem agencji Anadolu, kraje te mają być gwarantami procesu pokojowego w Syrii. Trzeba pamiętać, że w trwającej wojnie Rosja wspiera reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada, zaś Turcja syryjskich rebeliantów.
Tureckie MSZ zaprzeczyło jednak doniesieniom agencji, zaś o rozejmie milczą również rosyjskie media. Nie wiadomo więc, czy taki scenariusz rzeczywiście się spełni.
Czytaj też:
Polski rząd nie pomaga Syrii? Ochojska krytykuje, dane przeczą
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
