Rosjanie przechwycili niemiecki samolot. "Zbliżył się do granicy"

Rosjanie przechwycili niemiecki samolot. "Zbliżył się do granicy"

Dodano: 
Samolot rozpoznawczy Lockheed P-3 Orion, zdjęcie ilustracyjne
Samolot rozpoznawczy Lockheed P-3 Orion, zdjęcie ilustracyjne Źródło:Wikimedia Commons
Rosja twierdzi, że jej myśliwiec Su-27 eskortował niemiecki samolot Orion, który zbliżył się do rosyjskiej granicy.

Moskwa poinformowała w poniedziałek, że wysłała swój myśliwiec nad Morze Bałtyckie, aby eskortował niemiecki samolot rozpoznawczy, który według rosyjskiego ministerstwa obrony zbliżył się do granicy kraju.

Jak podano w oświadczeniu, myśliwiec Su-27 poderwano w celu "zidentyfikowania celu powietrznego i zapobieżenia naruszeniu granicy państwowej".

Niemiecki samolot P-3C Orion blisko granicy z Rosją?

Według strony rosyjskiej, niemiecki wojskowy samolot rozpoznawczy P-3 Orion był eskortowany przez myśliwiec należący do sił powietrznych Floty Bałtyckiej, dopóki nie zmienił kursu.

Moskwa zapewnia, że "lot rosyjskiego myśliwca odbył się w ścisłej zgodności z międzynarodowymi zasadami korzystania z przestrzeni powietrznej nad wodami neutralnymi, bez przekraczania tras powietrznych i niebezpiecznego zbliżania się do samolotu obcego państwa".

P-3C Orion to samolot myśliwski przeznaczony dosłownie do polowania na łodzie podwodne. W swojej codziennej służbie używany jest głównie do zwiadu na duże odległości oraz monitorowania dużych obszarów morskich z powietrza. Maszyna ta jest także przystosowana do zwalczania celów podwodnych torpedami.

Incydent nad Bałtykiem i dymisja minister obrony Niemiec

Agencja AFP zwraca uwagę, że do incydentu powietrznego nad Bałtykiem doszło kilka godzin po tym, jak do dymisji podała się minister obrony Niemiec Christine Lambrecht. Jej rezygnację przyjął w poniedziałek kanclerz RFN Olaf Scholz.

Lambrecht spotkała się w ostatnich miesiącach z ostrą krytyką, w tym ze strony partnerów rządzącej koalicji. Krytykowano ją m.in. za to, że proponowała Ukrainie dostarczenie hełmów. Skandal wywołało także zdjęcie jej syna w helikopterze Bundeswehry podczas podróży służbowej. Pewną rolę w sprawie dymisji minister odegrało również niedostateczne wyposażenie armii niemieckiej i często psujący się sprzęt wojskowy.

Ostatnia fala krytyki spadła na Lambrecht w sylwestra i była związana z jej noworocznym wideo nakręconym na jednej z berlińskich ulic, pogrążonej w huku z powodu odpalanych fajerwerków. Jednak czarę goryczy przelały jej słowa o "ciekawych spotkaniach ze wspaniałymi ludźmi" w związku z wojną na Ukrainie.

Czytaj też:
"Czy oni postradali rozum?". Minister obrony Niemiec w centrum skandalu

Źródło: AFP / RIA Novosti / Aerobaltic
Czytaj także