ŚwiatBędzie interwencja Polski ws. Alfiego Evansa? "Bezbronne dziecko umiera na oczach świata"

Będzie interwencja Polski ws. Alfiego Evansa? "Bezbronne dziecko umiera na oczach świata"

Beata Szydło
Beata Szydło / Źródło: TVP
Dodano 228
Wicepremier Beata Szydło zapewniła, że przedstawi dzisiaj premierowi Morawieckiemu swój pomysł, aby Polska interweniowała w sprawie Alfiego Evansa i zaoferowała swoją pomoc rodzicom chłopca. – Nie możemy pozwolić, żeby na oczach świata umierało bezbronne dziecko i nie było żadnej pomocy –  mówiła wicepremier w TVP.

Beata Szydło mówiła o swoim pomyśle w programie "Kwadrans Polityczny" TVP1. Wicepremier ma przedstawić swoje plany podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów.

– Zaproponuję dzisiaj na posiedzeniu Rady Ministrów, premierowi i kolegom, członkom Rady Ministrów, żebyśmy zaproponowali pomoc dla rodziców Alfiego Evansa i żebyśmy też w jakiś sposób próbowali wesprzeć i rodziców – mówiła w TVP.

Wicepremier stwierdziła, że oprócz pomocy dla rodziców Polska mogłaby również spróbować zwrócić uwagę opinii publicznej w Europie i w Wielkiej Brytanii na dramatyczną sytuację chłopca. Beata Szydło zapewniła, że taka reakcja nie byłaby jedynie pustym, symbolicznym gestem i wskazała, że w podobny sposób zareagował już zarówno rząd Włoch, który przyznał chłopcu obywatelstwo, jak i Stolica Apostolska.

Beata Szydło podkreśliła również, że w sprawie Alfiego Evansa powinny zabrać głos unijne organy, takie jak Komisja Europejska i Rada Europejska.

Czytaj także:
"Uduszą i zagłodzą", "podły świat". Polacy poruszeni sprawą Alfiego Evansa
Czytaj także:
"God Save Alfie Evans". Maskotki, kwiaty i świeczki przed ambasadą Wielkiej Brytanii

/ Źródło: TVP / twitter.com/KwadransPolit
/ jfi
 228
  • Nosacz malpa IP
    A zakatowanego Igora to im nie bylo zal.Szydlo,na Twojej ziemii polskiej ,morduja w bialy dzien Twoich rodakow!!!I do tego milicyjne menty!!!Zaopiekuj sie rodzina Igora!!!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Wojnarowicz IP
      Super... ale Szydło, pomagajmy temu brytyjskiemu warzywku.... jak to bełkotała tłusta Kempa: "premier Szydło pokazuje, że można pomagać uchodźcom "na miejscu" no własnie... POMAGAJMY MU NA MIEJSCU!!!
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • Czytelnik IP
        Zrób kobiecino coś pożytecznego dla Polski a nie lansuj się na forum międzynarodowym. Jest tyle rzeczy do zrobienia...
        Dodaj odpowiedź 5 4
          Odpowiedzi: 0
        • te fałszywe protesty by zakrzyczeć ustawę USA IP
          Co stoi na przeszkodzie aby to dziecko wzięła na wychowanie pani Godek?
          Przecież kler jej w tym finansowo pomoże. Prawda?
          Dodaj odpowiedź 6 4
            Odpowiedzi: 0
          • Polish Yankee IP
            Wstawienie się za brytyjskim dzieciątkiem jest naturalnym odruchem przyzwoitości - to prawda, ale...
            ALE:
            Powtarzam wpis:

            Tymczasem kilka dni temu, Nasz Strategiczny Sojusznik (w Walce o Bezpieczeństwo Bezcennego Izraela) - Arabia Saudyjska - zbombardowała w Jemenie miasteczko weselne, rozrywając na strzępy m.in. pannę młodą i WIELE MAŁYCH DZIECI (w sumie kilkadziesiąt trupów)!
            Nasi Ukochani Przywódcy, którzy nazywają Arabię Saudyjską -"naszym strategicznym partnerem" - oraz zbękarcone media Polin - ani mru-mru na ten temat.
            A przecież tam zabito wiele niewinnych dzieeeci! Nikt nie ogłasza sankcji, nikt nie odwołuje ambasadorów!
            Andrzej Kornhauser-Duda nie apeluje o adopcje sierot. Cisza jak makiem zasiał...
            Funkcjonariusze korporacji Polin - spotkacie się na pikniku PO-PiS - w piekle!
            Dodaj odpowiedź 10 0
              Odpowiedzi: 0
            • sceptyk IP
              Polskie niepełnosprawne dzieci Babola nie obchodzą. Za to brytyjskie chore dziecko bardzo obchodzi. Babol wstydu nie ma. Gdy inni pertraktowali z rodzinami niepełnosprawnych dzieci Babol który bierze kasę na stanowisku które ma załatwiać właśnie takie sprawy uciekł na wycieczkę w góry. Gdy już prawie po wszystkim Babol wrócił by kłamliwie odtrąbić sukces. Jak widać Babola posyłają tylko tam gdzie trzeba kłamać. Do pertraktacji się nie nadaje.
              Dodaj odpowiedź 6 9
                Odpowiedzi: 0
              • Bog horror mezczyzna IP
                Ogarnij lepij tych biednych polakow co w sejmie koczuja za godnym zyciem (bo im sie nalezy) a nie zajmujesz sie obcymi wdtydz sie samorekonstruujace sie szydlo klamidlo !
                Dodaj odpowiedź 6 4
                  Odpowiedzi: 0
                • Juras IP
                  Lewactwo wydalo wyrok na biedne dziecko , wiec lewactwo nieodpusci !!!?
                  Dodaj odpowiedź 8 6
                    Odpowiedzi: 1
                  • politaa IP
                    Lans, lans i zakłamanie.. Coraz bardziej czuję obrzydzenie do polityków,którzy tyle mówią o moralności i sumieniu.
                    Gdyby to stało się w  Niemczech, to byłby hejt na Niemców, a tak...UK po dobrej zmianie.
                    Amnesty International ma interweniować? - ludziom odbija na dobre, ale  gdyby mieli przyjąć na leczenie chore dziecko z Syrii - sumienie chrześcijańskie śpi
                    Dodaj odpowiedź 7 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • Głuche milczenie PiS-u IP
                      Polonia amerykańska, ustawa S.447 a profesjonalne głuche milczenie.

                      Stało się. Izba Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych przegłosowała senacką ustawę S.447 o w sprawie restytucji mienia żydowskiego i wypłat rekompensat za tzw. mienie bezspadkowe. Przejdzie ona na pewno do historii jako największy skok żydowskich prawników i banksterów z Nowego Yorku na polski skarb państwa przy profesjonalnym milczeniu polskiej strony. Mocno kontrowersyjny był już sam sposób procedowania tej ustawy. Nikt nawet nie sprawdził czy na sali było wymagane quorum, a wprowadzenie przez Paula Ryana procedury głosowania „voice vote”, oznaczało zniesienie wymogu rejestracji głosów kongresmenów. Nie wiadomo, więc jak oni indywidualnie głosowali. Oczywiście, wszystko odbyło się z poszanowaniem zasad prawa obowiązującego w czołowej demokracji na świecie. Przy tej okazji warto przeanalizować w jaki sposób lobby żydowskie wymanewrowało amerykańskich polityków, wyciągnąć wnioski i - miejmy nadzieję - czegoś się jednak nauczyć. Zbierzmy, więc podstawowe fakty:
                      Już w lipcu 2008 roku Izba Reprezentantów Kongresu USA zaczęła przygotowywać rezolucję wzywającą władze polskie do zwrotu lub do wypłat rekompensat właścicielom mienia prywatnego „zagrabionego przez III Rzeszę i rządy komunistyczne”. We wrześniu 2008 roku projekt ten został przyjęty i Kongres Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej przyjął taką rezolucję numer 371.
                      W międzyczasie lobby żydowskie podjęło ofensywę wpływu na amerykański Senat, Kongres, Departament Stanu i główne amerykańskie media. (Warto pamiętać, że w każdym stanie w USA istnieją co najmniej 3 organizacje żydowskie, które zatrudniają na etacie swoich dyrektorów. Ich selekcja opiera się na prostych kryteriach: muszą posiadać kluczowe umiejętności w pracy ze środowiskiem amerykańskim, amerykańskimi mediami i instytucjami edukacyjnymi, szkołami, bibliotekami publicznymi i uniwersytetami. Lobby to posiada, więc doskonale rozwiniętą infrastrukturę społeczną i skuteczny system finansowania tych projektów.
                      Kolejnym krokiem była Konferencja Teresińska, która odbyła się w Pradze 30 czerwca 2009. Tym razem organizatorem tego dyplomatycznego wydarzenia była Unia Europejska. Uczestniczyło w niej kilkadziesiąt państw oraz organizacji. Konferencję kończyło przyjęcie wspólnego dokumentu, znanego obecnie jako Deklaracja Teresińska. Jest w niej mowa o zwrocie majątku ofiar Holokaustu, nawet wtedy, gdy zmarły one bezpotomnie. Pod deklaracją podpisało się 46 państw, w tym Polska, którą reprezentował Władysław Bartoszewski.
                      Dopełnieniem całej kampanii był bezpośredni udział rządu Izraela w powołaniu i finansowaniu Projektu Heart, który działał w latach 2011-2012 i operował w amerykańskim Milwaukee. Projekt zakładał sporządzenie dokumentacji potwierdzającej roszczenia strony żydowskiej.
                      Kwintesencją międzynarodowej ofensywy żydowskiego lobby i Izraela są dwie ustawy, które trafiły do amerykańskiego parlamentu. Ustawa H.R. 1226 została wprowadzona do Izby Reprezentantów 27 lutego 2017 r i dotyczyła mienia bezspadkowego, utraconego w czasie Holokaustu. Ustawa została przekazana do Komisji Spraw Zagranicznych przy Kongresie USA. Druga ustawa S. 447 została przegłosowana w amerykańskim Senacie w dn. 12 grudnia 2017 r. Obie ustawy dotyczą krajów, które są sygnatariuszami Deklaracji Teresińskiej w 2009 roku. Polska jako kraj z największym skupiskiem ludności żydowskiej przed II wojną światową, byłaby najbardziej dotknięta niniejszą ustawą. Jeśli prezydent Trump podpisze ustawę 447 przegłosowaną przez Kongres, będzie to mieć nieodwracalnie negatywny, dramatyczny wpływ na Polskę na wiele dekad. Według niektórych szacunków amerykańskie ustawy wspomagające żydowskie organizacje mogłyby narazić państwo polskie na utratę sumy pomiędzy od 65 do nawet 300 mld dolarów, a wg niektórych ocen suma ta mogłaby być nawet wyższa.
                      Konferencja AIPAC. W dniach 4-6 marca 2018 odbyła się konferencja American Israel Public Affairs Committee, czyli Amerykańsko-Izraelskiego Komitetu Spraw Publicznych, która miała miejsce w Waszyngtonie. AIPAC jest najważniejszą organizacją w Stanach Zjednoczonych, zrzeszającą ponad 100 tys. członków. Na tegoroczną konferencję przybyło ponad 18 tysięcy amerykańskich Żydów. Nic dziwnego, że na konferencję są zapraszani najbardziej wpływowi politycy ze Stanów Zjednoczonych z vice prezydentem Mike Pence czy ambasador USA przy ONZ Nikki Haley oraz dużej grupy członków Kongresu. Gościem specjalnym konferencji był premier Izraela Benjamin Netanjahu, który w poniedziałek 5 marca w Białym Domu spotkał się z prezydentem Donaldem Trumpem. Wśród najważniejszych tematów poruszanych podczas pięciu sesji plenarnych i licznych dyskusji panelowych były m.in. zagadnienia dotyczące zagrożenia dla bezpieczeństwa Izraela ze strony Iranu czy wojna domowa w Syrii i inne o których możemy tylko spekulować. Warto nadmienić, że AIPAC przekazał na kampanie wyborcze proizraelskich kandydatów do Kongresu niebagatelną sumę 4 mld USD.
                      Sprytny manewr wykonał Paul Ryan, Przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu USA (Speaker of the House), który ogłosił, że nie będzie ubiegał się o reelekcję, a w tydzień po tej decyzji oznajmił, że zamierza zawiesić normalnie obowiązującą procedurę kongresową i dopuścić głosowanie nie nad własną ustawą H.R.1226, a nad senacką S.447! która przeszła w Senacie bez kontrowersji w okresie tuż przed świętami Bożego Narodzenia. W głosowaniu tym obowiązywała procedura "suspension of the rules" tzn., że debata była ograniczona do 40 minut i kongresmeni nie mogli proponować żadnych zmian tekstu ustawy. Nie bez kontrowersji należy spojrzeć na sam sposób jej procedowania. Nikt nawet nie sprawdził czy na sali było wymagane quorum a wprowadzenie przez Paula Ryana procedury głosowania „voice vote”, która nie wymagała rejestracji głosów kongresmenów. Nie wiadomo, więc jak wszyscy głosowali i na którego kongresmena nie powinniśmy głosować, ani wspierać.
                      Rola Polonii amerykańskiej. Polonia amerykańska, bez żadnego wsparcia ze strony rządu RP ani innych polskich podmiotów prawnych, od początku stycznia 2018 rozpoczęła z woluntariuszami z Polski i innych krajów, akcję Stop Act HR 1226Celem kampanii było zablokowanie ustaw S.447 i HR 1226, poprzez akcję pisania listów od obywateli amerykańskich do Kongresmenów Stanów Zjednoczonych. (ze szczególnym uwzględnieniem członków Komisji Zagranicznej Izby Reprezentantów). Z pomocą młodego pokolenia polskich dziennikarzy i red. Stanisława Michalkiewicza organizatorzy akcji przebili się do polskich mediów, aby poinformować Polaków o tej kampanii. Przeprowadzono kilka wywiadów telewizyjnych w TV Republika, TV W Polsce.pl oraz w programie Janka Pospieszalskiego” Warto rozmawiać” w TVP. Opublikowano, we współpracy z młodą generacją dziennikarzy, szereg artykułów w prasie polskiej. Najbardziej cennym jest raport Pani Oli Rybińskiej z tygodnika W Sieci pt.” „Polska pod presją”. Napisano również kilka artykułów w prasie polonijnej w kilku krajach USA, Niemczech, Kanadzie i Wielkiej Brytanii. Powróćmy jednak do pytania: dlaczego Paul Ryan musiał zmienić procedurę nie głosując nad własną kongresową ustawą HR 1226, a poddał pod głosowanie ustawę senacką S447, która przeszła przez Senat jednogłośnie. Otóż, kiedy głosowano w okresie świąt, po cichu i bez kontrowersji, Polonia jeszcze wtedy nie protestowała. Akcja Stop Act HR 1226 odniosła swój skutek, bo biura kongresmenów zostały zasypane listami a linie telefoniczne były gorące. Ustawa HR 1226 została dzięki temu zakwalifikowana do tzw. ustaw kontrowersyjnych i dlatego jej nie procedowano.

                      Konkluzje:

                      1.Propolski lobbing Polonii amerykańskiej, przy propolskim przywództwie dał pozytywny skutek. Polonia amerykańska zrobiła pierwszy krok do utworzenia propolskiego lobbingu w USA, teraz wszystko zależy od Warszawy, czy zechce ten krok zauważyć.
                      2. Udało się zablokować jedną z ustaw HR 1226 i przynajmniej częściowo wpłynąć na amerykański proces legislacyjny. To oznacza, że jesteśmy jednak dostrzegani, a nasz głos jest brany pod uwagę w życiu politycznym USA. Efekt byłby o wiele bardziej spektakularny, gdyby Polonia amerykańska miała za sobą wsparcie dyplomatyczne, techniczne a także materialne z Ojczyzny oraz profesjonalny propolski lobbing.
                      3. Obecnie pozostała jeszcze ostatnia możliwość a mianowicie - apel do Prezydenta Stanów Zjednoczonych- Donalda Trumpa, (który w tzw. swing states został wybrany prezydentem głosami Polonii amerykańskiej) o niepodpisywanie S.447.
                      4. Zupełnie niezrozumiałe jest natomiast „profesjonalne głuche milczenie” władz polskich, polskiej dyplomacji i polskich mediów. Polonia ze swoim protestem została sama i po raz kolejny odrzucona, zgodnie z obowiązującymi ustaleniami okrągłego stołu: NIE dla wpływu Polonii na polską politykę. Z goryczą przypominają się słowa pieśni Jana Kochanowskiego „O spustoszeniu Podola”.
                      „Cieszy mię ten rym: Polak mądr po szkodzie,
                      Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
                      Nową przypowieść Polak sobie kupi,
                      Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.”
                      5. Sytuacja Polski przypomina dziś nieco człowieka leżącego i okładanego kijami przez kilku zagranicznych osiłków. Napadnięty zdobywa się tylko na coraz słabszy krzyk: „brońcie dobrego imienia Polski!!!” Aby to wezwanie miało jakikolwiek sens, leżący musi mieć jednak wolę, by zasłonić się przed spadającymi nań razami. Jeśli dobra zmiana nie będzie proaktywna w tym kierunku, to nawet najsłabsza opozycja nie stanie się wystarczającą gwarancją utrzymania władzy po kolejnych wyborach.
                      6. Jeśli w tym obszarze nie dojdzie do jakiegoś przełomu i nadal dominować będzie pasywność polskiego rządu, to trzeba się liczyć także ze wzrostem w Polsce nastrojów antysemickich. To zaś uderzy rykoszetem w nasz kraj nie tylko w USA, ale także na arenie europejskiej, gdzie już nie brakuje tropicieli przykładów polskiego nacjonalizmu i antysemityzmu, używanych później jak broń przeciwko RP i jej legalnie wybranym przedstawicielom.
                      Najwyższy więc czas przestać zajmować się sobą lub rosnącymi w TVP słupkami popularności, lecz zacząć budować ponadpartyjne narzędzia służące poprawie wizerunku Polski, zwłaszcza w krajach strategicznych z punktu widzenia naszych interesów.
                      W tym celu jednak trzeba sobie odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: czy w Warszawie są dziś liderzy i politycy diagnozujący tę sytuację jako problem i chcący podjąć efektywne działania dla jego rozwiązania. To impuls niezbędny do wykonania kroków następnych tj. wytyczenia celów, strategii i narzędzi realizacji tego, co określamy jako "Pax Polonica" - "polskiej racji stanu".
                      http://tysol.pl/a18534-Waldemar-Biniecki-Polonia-amerykanska-ustawa-S-447-a-profesjonalne-gluche-milczenie-
                      Dodaj odpowiedź 6 4
                        Odpowiedzi: 2
                      • JadeS IP
                        Brawo pani Premier!
                        Dodaj odpowiedź 10 6
                          Odpowiedzi: 0
                        • Nie łobuzom IP
                          Ci idioci z PiSu robią świecę dymną z nieszczęścia rodziców tego dziecka, aby przykryć sprawę sprzedania Polski Izraelowi.
                          Dodaj odpowiedź 8 13
                            Odpowiedzi: 0
                          • Wojnarowicz IP
                            Matka Teresa z Przecieszyna
                            Dodaj odpowiedź 5 10
                              Odpowiedzi: 0
                            • lollipop IP
                              Email pani Teresy May. Zasypcie ją żądaniami uwolnienia chłopca i umożliwienia mu wyjazdu do Włoch. Niech May poczuje presję milionów ludzi. mayt@parliament.uk
                              Dodaj odpowiedź 7 5
                                Odpowiedzi: 0
                              • lollipop IP
                                Poprawka!!! Dziecko nie umiera, tylko świadomie zostanie zagłodzone przez Sędziego Haydena, nomen omen imienia Justice. Pewno bierze przykład z starożytnej Sparty, tam zdeformowane i niepełnosprawne niemowlaki zrzucano ze skał.
                                Dodaj odpowiedź 7 3
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także