ŚwiatBiałoruś: Służby weszły do redakcji niezależnych mediów

Białoruś: Służby weszły do redakcji niezależnych mediów

Dodano
We wtorek rano milicja przeszukała redakcje największych białoruskich mediów prywatnych. Zatrzymano cztery osoby.

Jak informuje TV Biełsat, funkcjonariusze wkroczyli do siedzib największego niepaństwowego portalu TUT.by oraz najstarszej niezależnej agencji informacyjnej – BiełaPAN. Służby podejrzewają obie redakcje o nielegalnie korzystanie z materiałów państwowej agencji Biełta.

Komitet Śledczy Białorusi poinformował, że zatrzymano redaktorki TUT.by Hannę Kałtyhinę i Marynę Zołatawą, a także dziennikarkę BiełaPAN Tacjanę Karawienkawą. Według niepotwierdzonych doniesień do aresztu trafiła również szefowa oddziału korespondentów specjalnych TUT.by Uliana Babajed.

Cytowany przez Biełsat polsko-białoruski dziennikarz Andrzej Poczobut uważa, że akcja służb to nieprzypadkowy pokaz siły białoruskich władz w stosunku do niezależnych mediów. – Władza demonstruje, że tak jak uprzednio trzyma społeczeństwo za gardło i dowolnym momencie może ograniczyć dostęp tlenu – ocenił Poczobut.

/ Źródło: TV Biełsat
/ dcy
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także