To on "podsunął" Trumpowi Grenlandię? Ciekawe doniesienia o miliarderze

To on "podsunął" Trumpowi Grenlandię? Ciekawe doniesienia o miliarderze

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Duńskie media wskazują na wpływowego miliardera, który może stać za zainteresowaniem Donalda Trumpa Grenlandią.

Jak wynika z informacji agencji Reuters, w wewnętrznych rozmowach w Waszyngtonie pojawiają się konkretne kwoty finansowych zachęt dla mieszkańców wyspy – od 10 tys. do nawet 100 tys. dolarów dla każdego Grenlandczyka w zamian za poparcie secesji od Danii. Niepokojące stanowisko w kwestii przejęcia wyspy wyraził w ostatnich dniach prezydent Stanów Zjednoczonych. W rozmowie z "New York Times" Donald Trump zasugerował, że w przyszłości może stanąć przed wyborem między dążeniem do przyłączenia Grenlandii do USA a utrzymaniem jedności NATO. Zapytany wprost, co jest dla niego ważniejsze, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, przyznając jedynie, że "to może być wybór", przed którym zostanie postawiony.

Śledztwo dziennikarzy wskazuje na miliardera z USA

Ronald Lauder, amerykański miliarder i spadkobierca Estée Lauder, który według byłego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego USA, Johna Boltona, jako pierwszy podsunął Donaldowi Trumpowi pomysł "kupna" Grenlandii, po cichu objął udziały w grenlandzkich firmach. Informacje te pochodzą z szeroko zakrojonego śledztwa, przeprowadzonego przez duński dziennik "Politiken".

Lauder to syn Josepha i Estée Lauder, założycieli przedsiębiorstwa kosmetycznego Estée Lauder. Od 2007 roku jest przewodniczącym Światowego Kongresu Żydów.

"Lauder zaoferował nawet pośrednictwo Danii, gdy Trump zaczął rozważać ten pomysł, który wywołał spór dyplomatyczny już w 2019 roku i powrócił po jego powrocie do władzy w 2025 roku. 81-letni Lauder rozpoczął bezpośrednie inwestycje na Grenlandii. Jest członkiem Greenland Development Partners, zarejestrowanego w Delaware konsorcjum inwestorów, które nabyło udziały w Greenland Investment Group – firmie, której ambicje wykraczają daleko poza produkty konsumenckie" – czytamy.

Wskazano, że Greenland Investment Group wyraziła zainteresowanie udziałem w przetargu na duży projekt hydroenergetyczny na jeziorze Tasersiaq, największym jeziorze Grenlandii. Projekt ma być źródłem energii dla przyszłej huty aluminium i, według prognoz firmy, może znacząco zwiększyć dochody wyspy z eksportu oraz wzmocnić finanse publiczne.

Firmą kieruje Josette Sheeran, była zastępca sekretarza stanu USA w administracji Condoleezzy Rice i była szefowa Światowego Programu Żywnościowego ONZ. Sheeran zarządza również szerszym portfelem grupy inwestorów na Grenlandii. Sheeran odmówiła odpowiedzi na pytania "Politiken" dotyczące roli Lauder lub potencjalnych motywacji politycznych, podkreślając zamiast tego jej doświadczenie w pracy w regionach, w których brakuje czystej wody.

Butelkowana woda to początek?

"Zaangażowanie Laudera stało się widoczne dzięki Greenland Water Bank, mniejszemu przedsiębiorstwu, w którym on i grupa inwestorów również nabyli udziały. Firma butelkuje wodę ze źródła Lyngmark w Qeqertarsuaq na wyspie Disko i sprzedaje ją lokalnie pod marką Imivik. Do tego roku firma była w całości własnością grenlandzkich biznesmenów Svenda Hardenberga i Jørgena Wævera Johansena, którzy sprzedali część swoich udziałów zagranicznej grupie inwestorów. Hardenberg powiedział, że Lauder i jego koledzy rozumieją rynek dóbr luksusowych i zaoferowali dostęp, o który firma od dawna zabiegała" – podano.

– Inwestycja nie jest dla nas najważniejsza, ale uzyskanie lepszego dostępu do rynku dóbr luksusowych, którego nasza woda powinna być naturalną częścią – mówi Svend Hardenberg.

Greenland Water Bank pozostaje małą firmą, której sprawozdania finansowe za 2024 rok wykazują minimalne koszty zatrudnienia i niewielką stratę finansową. Dzięki temu jednak obecność Laudera na Grenlandii stała się niepodważalna – podkreśla "Politiken".

Eksperci podkreślają, że Donald Trump, kształtując politykę zagraniczną, często opiera się na prywatnych współpracownikach i nieformalnych sieciach, a nie na oficjalnych kanałach dyplomatycznych, co sprawia, że działania Laudera w Arktyce są szczególnie godne uwagi

Czytaj też:
Rząd Kanady zabiera głos. Stanowcza reakcja ws. Grenlandii
Czytaj też:
Grenlandia deklaruje gotowość na atak. "Żołnierz odpowiedzą od razu"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: arctictoday.com
Czytaj także