Terroryści podpalili kościół. Doszło do ataku na przedszkole

Terroryści podpalili kościół. Doszło do ataku na przedszkole

Dodano: 
Dżihadyści (zdjęcie archiwalne)
Dżihadyści (zdjęcie archiwalne) Źródło: PAP/EPA / MOHAMMED SABER
Podpalono kościół, doszło również do ataku na dom zakonny i przedszkole. To kolejny akt przemocy ze strony dżihadystów w Cabo Delgado w Mozambiku, gdzie od ponad ośmiu lat trwa wojna.

Konflikt do tej pory pochłonął ponad 6 200 ofiar i spowodował wysiedlenie ponad 1,3 miliona osób. Niestety media nie poświęcają mu wiele miejsca. O kolejnym ataku opowiedziała "Avvenire" s. Laura Malnati, przełożona prowincjalna Sióstr Misjonarek Kombonianek w tym kraju.

Wstrząsająca relacja zakonnicy

Według relacji siostry zakonnej, po południu w czwartek 30 kwietnia bojownicy z lokalnej grupy powiązanej z fundamentalistycznym ugrupowaniem samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) i działającej od 2017 roku – zaatakowali wioskę Meza w dystrykcie Ancuabe, w północnej prowincji Cabo Delgado.

"Podpalili budynki we wsi" – zrelacjonowała wstrząśnięta siostra. "Na szczęście księża zostali ostrzeżeni na czas i zdołali opuścić Mezę, zanim przybyli terroryści" – dodała. Terroryści zniszczyli również kilka domów, a także podpalili niektóre budynki parafii. Parafia ta, poświęcona św. Ludwikowi Marii Grignon de Montfort i zbudowana w 1946 r., jest uważana za symbol obecności katolickiej w regionie.

Biskup Pemby: Społeczność jest w szoku

W wiadomości skierowanej do organizacji "Pomoc Kościołowi w Potrzebie" biskup Pemby, stolicy Cabo Delgado, António Juliasse Ferreira Sandramo, wyjaśnił, że bojownicy przybyli ok. godziny 16:00, wtargnęli do kościoła, praktycznie zrównali go z ziemią i podpalili.

"To była scena prawdziwego terroru. Wszystko zostało zrównane z ziemią. Podczas ataku cywile zostali pojmani i wykorzystani jako słuchacze dla przekazów nienawiści. Misjonarze są bezpieczni, ale społeczność jest w szoku". Chociaż, jak potem stwierdził, "wiara tego ludu nigdy nie zostanie zniszczona".

Wezwanie do międzynarodowej solidarności

Biskup wystosował apel o międzynarodową solidarność z ofiarami przemocy dżihadystów w regionie. "Prosimy o uwagę i solidarność – wskazał – od prawie dziewięciu lat kaplice i kościoły w diecezji są atakowane, niszczone i podpalane".

Cabo Delgado jest jedną z najbiedniejszych prowincji Mozambiku, który z kolei zajmuje przedostatnie miejsce w rankingu Banku Światowego. Na północy kraju znajdują się jednak bogate złoża kopalin i gazu ziemnego, a wiele zachodnich firm zajmuje się wydobyciem zasobów naturalnych. Według Wysokiego komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców, z powodu przemocy w 2025 r. ponad 110 000 osób zostało już zmuszonych do ucieczki ze swoich domów.

Czytaj też:
Nigeria: Nie ustają prześladowania chrześcijan
Czytaj też:
Syria: Chrześcijanie wciąż prześladowani

Źródło: KAI / Vatican News, DoRzeczy.pl
Czytaj także