Ustawa o eutanazji. Premier zdecydował

Ustawa o eutanazji. Premier zdecydował

Dodano: 
Eutanazja
Eutanazja Źródło: PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
W przeddzień głosowania, które może oznaczać historyczny punkt zwrotny we francuskim prawie, premier Sébastien Lecornu zaskoczył wszystkich.

We wtorek, 14 lipca, kancelaria premiera ogłosiła, że skieruje projekt ustawy ustanawiającej "prawo do wspomaganej śmierci" do Rady Konstytucyjnej, gdy tylko zostanie ona przyjęta przez parlament. Ostateczne głosowanie w Zgromadzeniu Narodowym zaplanowano na środę.

Decyzja ta nie uniemożliwi uchwalenia ustawy, jeśli deputowani ją zatwierdzą. Wstrzyma jednak jej promulgację do czasu, aż Rada Konstytucyjna – odpowiednik polskiego Trybunału Konstytucyjnego – orzeknie o jej zgodności z konstytucją. To kluczowy krok, który może doprowadzić do krytyki niektórych przepisów, jeśli Rada uzna je za naruszające fundamentalne zasady francuskiego prawa.

Konieczna będzie weryfikacja

W komunikacie prasowym Kancelaria Premiera przyznaje, że debata parlamentarna nie rozstrzygnęła wszystkich kwestii. Rząd podkreśla, że chociaż Zgromadzenie Narodowe szczegółowo przeanalizowało tekst, Senat nie był w stanie przeprowadzić debaty o porównywalnym zakresie. W związku z tym uważa za konieczne zweryfikowanie, czy przyszłe prawo może być stosowane "w pełnej zgodności z zasadami gwarantowanymi przez naszą Konstytucję, a w szczególności z godnością człowieka".

Do rozpatrzenia zostaną przekazane Radzie Konstytucyjnej trzy główne punkty ustawy.

Pierwszy dotyczy okresu karencji. Zgodnie z tekstem, po uzyskaniu zgody lekarza pacjent ma co najmniej dwa dni na potwierdzenie swojej prośby o podanie śmiercionośnej substancji. Dla wielu ekspertów prawnych, lekarzy i pracowników służby zdrowia tak krótki okres wydaje się trudny do pogodzenia z tak nieodwracalną decyzją. Drugi punkt dotyczy osób dorosłych objętych ochroną. Rada będzie musiała ocenić, czy przewidziane zabezpieczenia rzeczywiście zapewniają swobodną i świadomą zgodę osób najbardziej narażonych, a także rolę opiekunów i kuratorów w tej procedurze. Wreszcie, trzeci wniosek dotyczy klauzuli sumienia. Rada będzie musiała ustalić, czy ochrona zapewniana lekarzom, pielęgniarkom i placówkom opieki zdrowotnej, które odmawiają wykonywania eutanazji lub wspomaganego samobójstwa, jest wystarczająca w kontekście wolności sumienia i wolności instytucji, których misją jest właśnie wspieranie jednostek aż do ich naturalnej śmierci.

Te trzy pytania bezpośrednio odzwierciedlają obawy wyrażane od miesięcy przez licznych pracowników służby zdrowia, ekspertów prawnych, stowarzyszenia rodzinne i przywódców religijnych. Krytykują oni niewystarczające zabezpieczenia w ustawie, która po raz pierwszy we Francji zezwoliłaby na wspomagane samobójstwo, a w niektórych przypadkach eutanazję.

Sprzeciw Kościoła. Jasne stanowisko biskupów

Kościół katolicki ze swojej strony konsekwentnie ostrzegał przed istotną zmianą antropologiczną. Biskupi Francji podkreślali, że godność człowieka nigdy nie zależy od stanu jego zdrowia, autonomii ani oczekiwanej długości życia. Biskup Marc Aillet z Bayonne posunął się nawet do nazwania ustawy "fikcją", wzywając parlamentarzystów do rozważenia moralnej wagi swojego głosowania.

Przewodniczący Senatu, Gérard Larcher, również zapowiedział, że skieruje sprawę do Rady Konstytucyjnej. Jego inicjatywa nawiązuje do inicjatywy premiera i odzwierciedla głębokie pytania, jakie ten tekst wciąż stawia, nawet w najwyższych instytucjach Republiki.

"W momencie, gdy Francja może stanąć u progu bezprecedensowego kroku w swojej historii legislacyjnej, decyzja Sébastiena Lecornu otwiera ostateczną drogę odwoławczą. Rada Konstytucyjna musi teraz odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: czy społeczeństwo może legalnie organizować wykonywanie kary śmierci, pozostając jednocześnie wiernym nienaruszalnej zasadzie godności każdego człowieka? Teraz decyzja należy do sędziów" – komentuje portal Tribune Chrétienne.

Czytaj też:
Francja: Eutanazja i wspomagane samobójstwo coraz bliżej
Czytaj też:
Ważne głosowanie we Francji. Biskupi apelują

Źródło: KAI / tribunechretienne.com, DoRzeczy.pl
Czytaj także