Lokale wyborcze zamknięto o godz. 20, czyli o godz. 19 w Polsce.
Jak wynika z szacunkowych wyników, przewaga Jotowej jest jednak niewielka. Decydujące starcie kandydatów odbędzie się 1 listopada.
Niewielka różnica głosów. O zwycięstwie przesądzi II tura
Badania pięciu ośrodków: Gallup International, Trend, Market Links, Alpha Research i Miara wskazują, że Jotowa otrzymała od 32,2 proc. do 36,6 proc. głosów – informuje agencja BTA.
Z kolei Giurow mógł liczyć na poparcie od 31,6 proc. do 32,4 proc.
Zgodnie z bułgarskim prawem wyborczym, jeśli żaden z 27 kandydatów nie zdobędzie ponad 50 proc. głosów przy 50-proc. frekwencji, zostanie przeprowadzona II tura. Wyniki exit poll wskazują, że dojdzie do niej 1 listopada.
Bułgaria nie będzie finansować zakupu broni dla Ukrainy
Oczy całej Europy zwróciły się na Sofię nie tylko ze względu na wybory. Bułgaria nie będzie bowiem przeznaczać swoich środków w ramach Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju (EPF) na finansowanie zakupu nowej broni dla Ukrainy.
Władze w Sofii zdecydowały, że bułgarski wkład do mechanizmu będzie kierowany wyłącznie na pomoc niewojskową – poinformowały 21 października bułgarskie media, powołując się na stanowisko rządu.
Zgodnie z decyzją gabinetu premiera Rumena Radewa Bułgaria zastosuje zasadę tzw. konstruktywnego wstrzymania się od głosu. Oznacza to, że nie będzie uczestniczyć w finansowaniu nowych zakupów śmiercionośnego uzbrojenia dla Ukrainy, ale nie zablokuje decyzji pozostałych państw Unii Europejskiej w tej sprawie.
Bułgarski rząd zapowiedział również, że będzie zabiegać o to, aby środki przeznaczone na pomoc dla Ukrainy trafiały w pierwszej kolejności do regionów zamieszkanych przez mniejszość bułgarską. Możliwości takiego rozwiązania są omawiane z Komisją Europejską.
Czytaj też:
Premier kraju UE poparł układ Trumpa z Putinem. Zaskoczenie w Brukseli Czytaj też:
Atak u wybrzeży Bułgarii. Drony zatopiły jeden statek, na drugim wybuchł pożar
