Sekrety prałata

Sekrety prałata

Dodano: 36
Ks. Henryk Jankowski
Ks. Henryk Jankowski / Źródło: JAN ZDZARSKI JR/East News
Ksiądz Jankowski celowo pomawiał zasłużonego opozycjonistę, by odsunąć od siebie oskarżenia o współpracę z SB – ustalił tygodnik „Do Rzeczy”.

W 2006 roku pojawiają się pierwsze informacje o wpływowym agencie SB o kryptonimie „Delegat”, który działał wśród ludzi „Solidarności” i Kościoła, jednak jeszcze wówczas nieznane były personalia współpracownika SB. Jak ustalił tygodnik „Do Rzeczy”, wówczas ksiądz Henryk Jankowski – sam, bądź za pomocą przyjaciół – umawia się na prywatne spotkania z dziennikarzami i… rozpowszechnia fałszywe informacje, które mają odsunąć od niego podejrzenia i kieruje je na znanego opozycjonistę Romualda Kukołowicza.

Więcej o tej sprawie w poniedziałkowym wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”.

Piszemy w nim także o kulisach śledztwa w sprawie podejrzenia o pedofilię ks. Jankowskiego, które prokuratura prowadziła w 2004 roku, a także o tym, co dziś już wiadomo o rzekomym molestowaniu chłopców przez kapelana Solidarności. Sprawdzamy, ile prawdy jest w tych oskarżeniach.

Cały artykuł dostępny jest w 11/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Wojciech Wybranowski
 36
Czytaj także