Tylko na DoRzeczy.pl"Polska nie jest wzorem demokracji dla Ukrainy"?

"Polska nie jest wzorem demokracji dla Ukrainy"?

Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy
Petro Poroszenko, prezydent Ukrainy / Źródło: Wikimedia/Claude Truong-Ngoc/CC BY-SA 3.0
Dodano 74
Ukraiński tygodnik "Dzerkało Tyżnia" pisze o tym, że za kryzys w relacjach polsko-ukraińskich winę ponoszą obie strony. Przyczyny problemu tkwią w przeszłości, a przyszłość nie jest znana – pisze dziennikarz Wołodymyr Krawczenko.

„Obecnie Kijów i Warszawa zatrzymały się na rozdrożu pomiędzy długookresowym partnerstwem i sytuacyjną współpracą” – ocenił Krawczenko. Dziennikarz użył barwnego porównania: „Kryzys w relacjach dwustronnych, którego zewnętrznym przejawem stały się rozbieżności w polityce pamięci narodowej obu krajów, dojrzewał długo, aż wybuchł. Po tym wybuchu wzajemnych animozji powstała próżnia. I tylko od Ukraińców i Polaków zależy, czym zapełni się ta przestrzeń: tlenem czy metanem”. Punktem odniesienia dla rozważań Krawczenki były refleksje, jakimi podzielili się uczestnicy poświęconej polsko-ukraińskiemu partnerstwu konferencji, organizowanej przez Fundację Batorego. „Polaków oburzają na Ukrainie i czarno-czerwone barwy UPA, i „heroizacja Stepana Bandery”. Dla nich UPA, OUN i ich liderzy są uosobieniem zbrodni przeciwko ludzkości” – przyznaje dziennikarz jednego z najbardziej poczytnych ukraińskich tygodników. Dodaje jednak: „Ale dla Ukraińców, którzy walczą z rosyjską agresją, to są symbole oporu i narodzin narodu”.

Ludobójstwo a zdrada sojusznika

Krawczenko słusznie wiąże apogeum kryzysu z zeszłoroczną uchwałą Sejmu o ludobójstwie. Jak zaznacza, na Ukrainie ta decyzja wywołała nie tylko oburzenie, ale i oskarżenie o zdradę sojusznika w obliczu wojny na wschodzie. „Następstwem radykalizacji nastrojów stały się ataki na ukraińskie pomniki i cmentarze w Polsce i na polskie pomniki i cmentarze na Ukrainie” – pisze dziennikarz. Jego zdaniem trwogę budzi nastawienie Polaków do Ukraińców, dużo gorsze niż nastawienie Ukraińców do Polaków. „Podczas gdy Polska i Polacy tradycyjnie już cieszą się u nas być może i największą sympatią spośród wszystkich państw i narodów, i już dawno nie są postrzegani w społeczeństwie ukraińskim jako wrogowie, to u naszych zachodnich sąsiadów sytuacja jest zupełnie inna” – pisze. Zdaniem Krawczenki nie tylko Wołyń wpływa na kryzys w relacjach polsko-ukraińskich, ale także napięcie między Warszawą a Brukselą. Kijów zaczyna wątpić w efektywność polskiej dyplomacji, w to, że może być ona „mostem między Ukrainą i UE”.

„Polska i Ukraina to dla Zachodu jedność”

Na Ukrainie coraz silniejsze jest przekonanie, że w obecnej sytuacji władze tego kraju więcej osiągną, kontaktując się z Paryżem czy Berlinem bezpośrednio, ponad głowami polskich polityków. „Oprócz tego, wewnętrzne problemy polityczne Polski powodują, że Warszawa przestaje być dla Kijowa przykładem do naśladowania w sferze demokracji i gospodarki” – ocenia Krawczenko. Dodaje przy tym jednak: „Ciężko nie zgodzić się z opinią tych Polaków, którzy uważają, że niepowodzenie Polski w relacjach z Brukselą będzie też niepowodzeniem Ukrainy. Dla Kijowa porozumienie z Warszawą jest ważne o tyle, że w oczach Europy Zachodniej Polska i Ukraina to jedność”. Ukraiński dziennikarz przypomniał, że Polska konsekwentnie popiera sankcje wobec Rosji i dostrzega rosyjskie zagrożenie, choć z drugiej strony nie pragnie sojuszu wojskowego z Ukrainą. Zdaniem Krawczenki nawet geopolityczna idea Międzymorza niekoniecznie przewiduje udział Kijowa w jej realizacji.

Zdaniem Krawczenki, niezbędne dla poprawy wzajemnych stosunków są odpowiednie finansowanie i polityczna wola zarówno ze strony Warszawy, jak i Kijowa. „Nic jednak nie osiągniemy w tej sprawie bez szczerej woli porozumienia samych Polaków i Ukraińców, bez gotowości do współpracy między narodami” – konkluduje dziennikarz tygodnika „Dzerkało Tyżnia”.

Posłuchaj również komentarza Pawła Lisickiego o medialnych spekulacjach wokół rekonstrukcji rządu:

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy
 74
  • E-wunio IP
    JESLI POLSKA NE JEST WZOREM DEMOKRACJI DLA UKRAIŃCOW ---TO PO CO NAGMINNIE PRZYJEŻDŻAJĄ DO POLSKI ? PRZESTAŃMY W  KOŃCU ICH PRZYJMOWAĆ DO SIEBIE , BO SOBIE ---WĘŻA NA PIERSI HODUJEMY ! A  ONI ZA NASZE DOBRO , JESZCZE NAM SIĘ ODPOWIEDNIO ODPŁACĄ ---GROŻBAMI , POGRÓŻKAMI . CZEMU W  TVP --NIE MÓWI SIĘ O  ICH MARSZACH ULICAMI PRZEMYŚLA I  GROŻBACH WOBEC POLAKÓW ? . WON Z  NIMI Z  POLSKI . DOŚĆ TEGO DOBREGO , POWINNI SOBIE RADZIĆ SAMI .
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Łodzianin IP
      no niech się ogarną i jak chcą z nami działać partnersko to działajmy ale szczerze, a jak wola szwabów droga wolna nic po takiej przyjaźni. My tylko nie wchodźmy im na silę w dup...ko bo oni za kilka lat nam za to nie podziękują i przyjrzyjmy się ich imigracji abyśmy za parę lat nie mieli z nimi problemu jak mówi przysłowie ludowe; co za dużo to niezdrowo
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • wowes IP
        A komu zależy na wejściu do Eurolandu? Nam czy Ukraincom . Jak bym sie starał o pracę to wkur....ł bym przyszłego pracodawcę? A niech ich Putin uczy rozumu!
        Dodaj odpowiedź 11 1
          Odpowiedzi: 0
        • Mirek Matuszewski IP
          Czuje to samo co Henryk Sienkiewicz pisząc Ogniem i Mieczem kiedy On tak bolał, że “nienawiść wrosła w serca i zatruła krew pobratymczą”. Dziś Patriotyczni Polacy ale też i Putin wiedzą, że nie będzie Niepodległej Polski bez Niepodległej Ukrainy. Dziś jeżeli na Ukrainie publikuje się pozytywne opisy walk UPA to dotyczą one TYLKO ich zmagań ze Stalinowskim najeźdźcą. Za każdym razem kiedy pojawiają sie publikacje chwalące akcje przeciw Polakom okazuje się szybko, że były one produktem prowokacji Putinowskich “zielonych ludzików” od propagandy. Podobnym produktem są ataki na Polskie pomniki na Ukrainie jak i Ukraińskie pomniki w Polsce. To za czasów Ukrainskich “nacjonalistów” odbudowano Cmentarz Łuczakowski, Polskich żolnierzy walczących przecież z Ukraińcami! Ale kiedy chce się postawić jakiś pomnik dla żołnierzy Ukrainskich walczących z komunistycznym bandytą Świerczewskim to dochodzi do wandalizmów. “Zielone Ludziki” NAWET zaatakowały w Przemyślu nabożeństwo ku czci Ukraińskich żołnierzy z dywizji Petlury, którzy w 1920 bronili na południowej flance Polski przed atakiem armii Budiennego. http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2016-06-26/w-przemyslu-probowano-zaklocic-upamietnienie-ukrainskich-bohaterow-wojennych/ Należy publikować nazwiska tych co niszczą pomniki Ukraińców w Polsce i tych co niszczą pomniki Polskie na Ukrainie a okaże się, że mają oni tych samych kacapskich sponsorów.
          Dodaj odpowiedź 5 16
            Odpowiedzi: 3
          • Demoon IP
            Ciekawe dlaczego mój komentarz z 5.06.2017 r. został usunięty przez moderatora. Widać pisowska demokracja rodem z hajnówki.
            Dodaj odpowiedź 6 6
              Odpowiedzi: 0
            • cypek IP
              Obecna Polska nie jest z jednej oczywistej przyczyny, trudniej przychodzi rozkradanie.
              Dodaj odpowiedź 18 1
                Odpowiedzi: 0
              • Wrrrr IP
                Z strony Ukrainy oczekuję się niewiele, słowo "Przepraszamy". A jeśli rozmawiamy o Ukraina vs Rosja to Ukraińcy chyba czekają aż ktoś za nich rozwiąże problem.
                Dodaj odpowiedź 26 0
                  Odpowiedzi: 0
                • gimnazjalista IP
                  Proponuję przeczytać:
                  Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia
                  Autor: Witold Szabłowski
                  Dodaj odpowiedź 15 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • BARAN IP
                    Komentując stosunki miedzy Polska i Ukraina trzeba mieć na uwadze nie tylko nacjonalistyczne po-banderowskie sympatie ale również olbrzymia ilość agentów Rosji starających się nas skłócić. Wydaje się że Ukraińcom nie przeszkadzają miliony pobratymców zesłanych i zamordowanych przez Rosję tak bardzo jak oskarżanie Polaków. Wierzę że te sprawy będą unormowane w najbliższym czasie bo to jest w interesie obydwu krajów. Nie można dopuścić aby Rosja i Niemcy rozgrywały sprawę Ukrainy przeciw Polsce.
                    Dodaj odpowiedź 20 13
                      Odpowiedzi: 1
                    • Obserwator IP
                      Zalosne sa te komentarze. Nic tego nie zmieni, dopoki istnieje Rosja, ze dla Rosji Ukraina to problem nr 1 zas Polska nr 2 lub 3. Zatem w polskim interesie jest istnienie Ukrainy. Niezaleznie od roznic historycznej wizji.
                      Dodaj odpowiedź 7 34
                        Odpowiedzi: 1
                      • Manro IP
                        Niech robią co chcą z nimi nam nie podrodze . W europie nikt współpracą z hitlerem się nie pochwali ani czystkami etnicznymi z tym do uni nie wejdą .
                        Dodaj odpowiedź 40 2
                          Odpowiedzi: 2
                        • Raszid IP
                          "...symbole oporu i narodzin narodu". Ciekawe czy w Niemczech przeszedłby takitekst o fladze nazistowskiej swastyce! Bzdury plecie ukraiński dzienniakarzyna, bo nie przeszło mu przez gardło "rzeź i ludbójstwo wołyńskie". Gdyby to powiedział to trudniej zestawiać jego argumenty. Ukraińcy od dawna liczą się głównie z NIemcami, tak jak przed wojną, kiedy Abwehra szczuła ich na Polskę. Polska potrzebna jest tylko do tranzytu! Zamknać granicę dla przewozu broni dla Ukrainy oraz dla ukraińskich towarów tak jak oni to robią z naszymi wzorem rosyjskim!
                          Dodaj odpowiedź 36 3
                            Odpowiedzi: 1
                          • Beata Tempa IP
                            Polska wchodzi na droge bolszewizmu wiec Ukraino jak najdalej od Wolakow sprzedadza cie tak jak sprzedali Idealy JP2
                            Dodaj odpowiedź 5 50
                              Odpowiedzi: 0
                            • Wołyń IP
                              O przeszłości polsko - ukraińskiej doskonale wiedzą oba Państwa zarówno starzy jak i młodzi a film Wołyń został stworzony z czysto politycznych powodów.
                              Komuś zależało żeby w sytuacji kiedy Ukraina została zaatakowana, popsuć stosunki między nami (malowidła na cmentarzach itp.)
                              Dodaj odpowiedź 3 49
                                Odpowiedzi: 0
                              • Karol IP
                                Główną przeszkodą we współpracy jest jednak pamięć o ludobójstwie na Polakach. Tego nie da się ominąć. Władza polska jest życzliwa dla Ukrainy jednak wielu Polaków pamięta zbrodnie. Ukraina opowiedziała się wtedy po stronie Niemiec, ściągnęła od nich ideologię opartą na darwiniźmie społecznym. Okazało się jednak, że Niemcy mają ich w d..Zostali sami. Nie powinni słuchać mędrców (cadyków) z Fundacji Batorego, bo oni są zainteresowani jedynie korytem tj. odebraniem władzy kaczorowi.To złe duchy.
                                Dodaj odpowiedź 52 6
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także