Domański ucina propozycję Polski 2050. "Progi pozostają niezmienione"

Domański ucina propozycję Polski 2050. "Progi pozostają niezmienione"

Dodano: 
Andrzej Domański, minister finansów
Andrzej Domański, minister finansów Źródło: Wikimedia Commons
Minister finansów Andrzej Domański ucina temat propozycji Polski 2050 ws. podwyższenia drugiego progu podatkowego.

"Klub Parlamentarny Polska 2050 złożył w Sejmie projekt ustawy podnoszący drugi próg podatkowy ze 120 do 140 tys. zł. To dobra inicjatywa, którą popieram" – oświadczył w czwartek za pośrednictwem platformy X prezydent Karol Nawrocki. "11 sierpnia 2025 r. trafił do Sejmu mój projekt ustawy »PIT Zero. Rodzina na plus«, zawierający właśnie takie rozwiązanie. Ustawa trafiła do sejmowej zamrażarki" – przypomniała głowa państwa.

Wcześniej Polska 2050 złożyła projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zakłada on podwyższenie drugiego progu podatkowego. Zgodnie z tą propozycją, dochody do 140 tys. zł byłyby opodatkowane stawką 12 proc. (minus kwota zmniejszająca 3,6 tys. zł), a powyżej tej kwoty – 32 proc.

Co o pomyśle partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz uważa minister finansów i gospodarki Andrzej Domański? – W tej chwili rząd nad taką zmianą nie pracuje. W budżecie na 2026 r. progi pozostają niezmienione – powiedział w TOK FM.

– To jest około 11 proc. podatników, którzy są na skali podatkowej i którzy wpadają w 'drugi próg'. Oczywiście chciałbym, żeby podatki w Polsce były niższe, ale jednocześnie muszę mieć źródło do finansowania wydatków. Więc w tej chwili, na 2026 r., progi podatkowe pozostają bez zmian – tłumaczył minister finansów. Domański powiedział też, że minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie konsultowała z nim propozycji zmian w drugim progu podatkowym.

– Partie polityczne mają prawo do zgłaszania swoich projektów ustaw, ale tak ważne propozycje powinny być konsultowane – ocenił.

Nowa propozycja podatkowa. Skąd wziąć pieniądze?

Na profilu Polski 2050 czytamy, że obecny system podatkowy jest "chory".

"Łapiesz dodatkowe zlecenie, bierzesz nadgodziny, dostajesz premię i nagle masz PROBLEM. Już co dziesiąty pracujący Polak wpada w II PRÓG PODATKOWY! A to w przypadku wielu zawodów – jak np. nauczyciel, ratownik, logistyk, pielęgniarka czy kierowca – oznacza kilka tysięcy złotych mniej w portfelu pod koniec roku" – czytamy.

Skąd wziąć pieniądze na proponowane rozwiązanie? Polska 2050 przekonuje, że "są na stole" i proponuje wprowadzenie podatku od banków, big-techów i podwyżkę akcyzy na alkohol.

– To jest rozwiązanie oczekiwane naprawdę szeroko przez bardzo wielu ludzi w Polsce, przez klasę średnią. To jest wielka niesprawiedliwość podatkowa. Trzeba ten próg podwyższyć. Są naprawdę bardzo dobrze zarabiający ludzie, którzy do fundacji rodzinnych w ogóle nie płacą, albo na ryczałcie płacą 8-10 proc., a klasa średnia płaci 32 proc. Liczymy naprawdę na szerokie poparcie w całym Sejmie – mówiła przewodnicząca ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Czytaj też:
Ujawniono kulisy posiedzenia rządu. Minister: Dziaderstwo i mobberstwo

Źródło: Tok FM / X
Czytaj także