Ponad 250 strażaków brało udział w akcji gaszenia pożaru hal magazynowo-produkcyjnych w miejscowości Bramki pod Warszawą. Jeden ze strażaków został niegroźnie ranny.
Ogień wybuchł w nocy z poniedziałku na wtorek (21 kwietnia) w dwóch halach i budynku biurowym. W obiektach znajdowały się m.in. suszone warzywa.
Pracownicy opuścili teren zakładu przed przybyciem straży pożarnej, a strażacy pomogli w ewakuacji 19 osób z hostelu pracowniczego.
W wyniku pożaru spłonęło około 23 tys. metrów kwadratowych powierzchni. W kulminacyjnym momencie w akcji uczestniczyło ponad 50 zastępów straży pożarnej z kilku powiatów regionu.
Ranny strażak odwieziony do szpitala
Jeden ze strażaków odniósł niegroźne obrażenia i został przewieziony do szpitala. Na miejscu trwa dogaszanie pogorzeliska oraz prace rozbiórkowe.
Przyczyny zdarzenia nie są na razie znane.
Źródło: TVN Warszawa
