Potężny pożar lasu pod Warszawą. Specjalistyczny sprzęt w akcji

Potężny pożar lasu pod Warszawą. Specjalistyczny sprzęt w akcji

Dodano: 
Straż Pożarna, zdjęcie ilustracyjne
Straż Pożarna, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Michał Meissner
Pod Warszawą wybuchł gigantyczny pożar lasu. Na miejscu pracuje ponad 40 zastępów straży pożarnej. W akcji biorą też udział specjalistyczne samoloty.

Pożar lasu wybuchł w miejscowości Międzyleś w powiecie wołomińskim. Ogień zaczął się bardzo szybko rozprzestrzeniać ze względu na silny wiatr. Informację jako pierwszy podał serwis miejskireporter.pl.

– Na miejscu działają 42 zastępy straży pożarnej. W tym momencie działają już dwa plutony z powiatów mińskiego oraz węgrowskiego. Na miejsce udają się kolejne z powiatów legionowskiego i wyszkowskiego – przekazała w rozmowie z Radiem Eska mł. kpt. Karolina Jaworska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie.

Pożar lasu pod Warszawą. "Sytuacja nie jest opanowana"

Strażaków wspomaga specjalistyczny sprzęt: dwa samoloty typu Dromader oraz policyjny śmigłowiec Black Hawk. Ogromny słup dymu jest widoczny z daleka. Płomienie miały już zająć obszar przekraczający pięć hektarów terenów leśnych. Nie wiadomo, jak długo potrwa akcja gaśnicza.

– Na miejscu działa 45 zastępów straży pożarnej. Kolejne są dosyłane. W akcji są też zastępy z powiatu mińskiego i węgrowskiego. Z powietrza akcję wspiera policyjny Black Hawk oraz dwie maszyny z Lasów Państwowych. Sytuacja nie jest opanowana, pożar się rozprzestrzenia. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych – relacjonował około godz. 18:00 na antenie TVN24 bryg. Łukasz Darmofalski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

Pożar w Puszczy Solskiej

Przypomnijmy, że 5 maja pożar wybuchł w okolicach miejscowości Kozaki w gminie Łukowa, na terenie Nadleśnictwa Józefów. Ogień bardzo szybko rozprzestrzenił się na styku trzech powiatów: biłgorajskiego, zamojskiego i tomaszowskiego. Żywioł objął około 300 hektarów lasu. Płomienie dotarły do części Puszczy Solskiej – obszaru objętego ochroną przyrodniczą, na którym znajdują się rezerwaty, parki krajobrazowe oraz tereny Natura 2000.

Podczas akcji gaśniczej doszło do tragedii. W rejonie miejscowości Osuchy rozbił się samolot gaśniczy typu Dromader, uczestniczący w działaniach ratowniczych. Po odnalezieniu wraku potwierdzono śmierć pilota.

Czytaj też:
Pożar Puszczy Solskiej. Ważny komunikat Państwowej Straży Pożarnej

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: miejskireporter.pl / Radio Eska / TVN24
Czytaj także