Sensacyjne doniesienia ws. ETS2. KE dokona przewrotu?

Sensacyjne doniesienia ws. ETS2. KE dokona przewrotu?

Dodano: 
Sesja Parlamentu Europejskiego
Sesja Parlamentu Europejskiego Źródło: PAP/EPA / RONALD WITTEK
Unijny system handlu uprawnieniami do emisji ETS2 może w ogóle nie wejść w życie. Kontrowersyjny projekt nie ma poparcia politycznego w UE.

System ETS2 jest powszechnie krytykowany w całej Europie. Teraz presji zaczęła ulegać sama Komisja Europejska, która ponoć rozważa drastyczną zmianę planów.

– Coś mi mówi, że ETS2 nie wejdzie w życie w 2028 roku – przyznaje rozmówca Wirtualnej Polski z KE.

Jego zdaniem kontrowersyjny projekt nie ma poparcia politycznego i nawet radykalnie proekologiczne partie jak Zieloni dystansują się od niego.

O ile bowiem ETS dotyczy przemysłu oraz firm energetycznych, to już ETS2 to uderzy bezpośrednio w gospodarstwa domowe. – Dziś poparcie dla ETS2 jest "naskórkowe". Jak patrzy się na realia parlamentarne w krajach Europy, np. we Francji, to tam widać, że nie ma większości, a trzeba przecież wdrożyć odpowiednią legislację – dodaje rozmówca WP.

Opozycja chce wyjść z systemu ETS

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek zapowiedział złożenie w Sejmie projektu uchwały, która wzywa premiera Donalda Tuska do przedstawienia w ciągu 14 dni planu wyjścia z unijnego systemu ETS. Zdaniem polityka, wyjście z ETS obniżyłoby o kilkadziesiąt procent rachunki za energię.

O konieczności opuszczenia systemu ETS mówi też Przemysław Wipler z Konfederacji. – Wojna na Ukrainie zmieniła wszystko i w chwili obecnej dla mnie jest jasne, że albo będzie Unia Europejska bez systemu ETS, albo Unii nie będzie wcale – przekonywał w TVN24.

– Wojna doprowadziła do tego, że całe polskie plany transformacji energetycznej wywróciły się. Sytuacja, w której budujemy wielkie moce wytwórcze wiatraków na morzu i na północy Polski ma powstać pierwsza elektrownia atomowa, a cały przemysł, gdzie potrzebna jest energia elektryczna jest na południu... Do tego trzeba zbudować wielką szynę, aby tę energię przesłać, którą można zniszczyć jednym atakiem, to plan samobójczy – stwierdził.

Parlamentarzysta zwrócił się do rządzących: – Wy nie reagujcie, nie próbujecie przebudować. Wszyscy się z nas śmieją. Trump się z nas śmieje, Musk się z nas śmieje, Azjaci się z nas śmieją. Jesteśmy samobójcami. Nikt nie rozumie, co my robimy brnąc w ten system. Cieszę się, że są konkluzje, ze cos trzeba zmienić. Mam nadzieję, że będą one takie jak te z listopada zeszłego roku, gdy postanowiono po cichu opóźnić rok wejścia systemu ETS2.

Czytaj też:
Ujawniono list Jørgensena. "Europejczycy powinni ograniczyć podróże, by uniknąć niedoborów energii"
Czytaj też:
Tak UE chce pognębić Orbana. Bruksela szykuje pięć strategii

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także