W poniedziałek rano wiceprezes PiS zapowiedział złożenie w Sejmie projektu uchwały, która wzywa premiera Donalda Tuska do przedstawienia w ciągu 14 dni planu wyjścia z unijnego systemu ETS. Zdaniem Przemysława Czarnka, wyjście z ETS obniżyłoby o kilkadziesiąt procent rachunki za energię.
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska nie widzi możliwości opuszczenia przez Polskę systemu ETS. – Wyjście w ogóle z ETS-u jest niemożliwe. To są zasady unijne, na wspólnym rynku energii, gdzie sprzedajemy energię, eksportujemy, importujemy, w którym by powstał ogromny chaos, bo tam panują jednolite zasady obowiązujące wszystkich – powiedziała minister klimatu i środowiska na w czwartek antenie TVN24.
Czarnek: Tusk znów "wywalczył"
Do braku działań ze strony rządu w tej sprawie odniósł się w mediach społecznościowych poseł PiS Przemysław Czarnek.
"Spokojnie, wszystko pod kontrolą – Donald Tusk znowu 'wywalczył' dla Polski dokładnie tyle, ile potrafi… czyli nic. ETS ma się świetnie i dalej będzie systematycznie drenował portfele Polaków, ale najważniejsze, że atmosfera rozmów była dobra" – napisał były minister edukacji i nauki na portalu X.
Kandydat na premiera podkreślił, że "gdy następnym razem zobaczycie rachunek za prąd i zastanowicie się, skąd te ceny – pamiętajcie, że to efekt tej Tuskowej dyplomacji".
"My mówimy: precz z ETS, precz z wysokimi rachunkami na polskim stole! I taki program zrealizujemy po wyborach dla dobra Polaków" – czytamy we wpisie Czarnka.
Tego poseł PiS oczekiwał od Tuska
Przemysław Czarnek ponownie odniósł się do sprawy w czwartek na antenie Polsat News. Jak zaznaczył, "dzisiaj nie mamy też innego wyjścia" niż odejście od systemu ETS. – Można było negocjować, można było jeszcze przypuszczać, że Unia Europejska sama się ocknie. Nie, tak już nie będzie – powiedział parlamentarzysta.
Były minister edukacji i nauki zaznaczył, że opuszczenie systemu handlu emisjami CO2 "jest możliwe i premier Morawiecki też już mówi, że to jest możliwe, dlatego że dzisiaj nie mamy też innego wyjścia". – Można było negocjować, można było jeszcze przypuszczać, że Unia Europejska sama się ocknie. Nie, tak już nie będzie. Dzisiaj oczekuję od od pana premiera Tuska, który jutro pewnie wróci z Rady Europejskiej, że będziemy mieli decyzję o zakończeniu historii ETS-u w Europie. To są bardzo twarde dane, pan prezydent Karol Nawrocki je dał w swoim piśmie do premiera Tuska – mówił Przemysław Czarnek.
Czytaj też:
Czarnek lepszy niż Morawiecki? Poseł PiS unika odpowiedziCzytaj też:
"On działa bezprawnie". Stanowcze słowa byłego ministra
