Adam Bodnar powołując się na komunikaty prasowe Kancelarii Sejmu przywołuje przepis na podstawie którego Komendant Straży Marszałkowskiej wydał decyzję. Chodzi o Zarządzenie nr 1 Marszałka Sejmu z dnia 9 stycznia 2008 r. w sprawie wstępu do budynków pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu oraz wstępu i wjazdu na tereny pozostające w zarządzie Kancelarii Sejmu.
"Zgodnie z przepisami, czasowe zawieszenie wstępu do Sejmu może dotknąć osobę, która „narusza powagę Sejmu i Senatu, dobre obyczaje lub rażąco narusza prawo prywatności innych osób”. Tymczasem Centrum Wolności Prasy podkreśla, że zarówno w ich opinii, a także w świetle orzecznictwa ETPC, osoby publiczne, a do takich zalicza się posłanka, muszą liczyć się ze zwiększonym zainteresowaniem ze strony mediów, tym bardziej jeśli przebywają w miejscach publicznych, szczególnie w gmachu Sejmu" - czytamy w komunikacie Rzecznika Praw Obywatelskich.
W ocenie Bodnara, zaniepokojenie budzić może zastosowana w tym przypadku interpretacja przepisów zarządzenia Marszałka Sejmu, a także nałożenie sankcji, która w ograniczający sposób wpływa na możliwość pełnienia obowiązków przez przedstawiciela mediów. W związku z powyższym RPO zwrócił się do Komendanta Straży Marszałkowskiej o przekazanie dokumentacji związanej z tą sprawą, a w szczególności o wskazanie trybu oraz uzasadnienia decyzji o czasowym zawieszeniu prawa wstępu do budynków i na tereny pozostające w zarządzie Kancelarii Sejmu Pawłowi Dąbrowskiemu, a także o informacje o innych przypadkach wydawania takich decyzji wobec przedstawicieli mediów.
CZYTAJ TAKŻE: Fotoreporter "SE" z rocznym zakazem wstępu do Sejmu
amp, rpo.gov.pl
