"Do Rzeczy" nr 10: Jak silna jest polska armia?

"Do Rzeczy" nr 10: Jak silna jest polska armia?

Dodano: 
"Do Rzeczy" nr 10: Jak silna jest polska armia?
"Do Rzeczy" nr 10: Jak silna jest polska armia? Źródło: DoRzeczy
– Mylili się ci, którzy uważali, że rosyjskojęzyczny komik i celebryta jako prezydent Ukrainy będzie ustępować Moskwie. Wiele razy powtarzałem, że Wołodymyr Zełenski nie jest zwolennikiem "rosyjskiego świata". Dziś zdaje egzamin na męża stanu – pisze Maciej Pieczyński w artykule "Sługa narodu nie na żarty".

– To dziś niezwykle prawdziwe: Polska musi być na tyle silna, by poradzić sobie choćby w początkowej fazie napaści. Tego nie zapewnią ­ PR-owskie posunięcia, ale porządny, ponadpartyjny plan –przekonuje Łukasz Warzecha w tekście “Broń na trudne czasy”.

– Trzeba przywrócić pobór do wojska – mówi Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, w rozmowie z Karolem Gacem.

Na łamach „Do Rzeczy” również:

– Polski Ład, który miał zmodernizować rodzimą gospodarkę, od tygodni jest łatany kolejnymi poprawkami. Sondaże dowodzą z kolei, że społeczeństwo nie rozumie i obawia się nowych rozwiązań. Kto odpowiada za to, że losy flagowego projektu PiS tak się potoczyły –docieka Jan Fiedorczuk w artykule “Kronika nieładu”.

– Rosyjska kultura masowa ery Putina pokazywała jego wizję świata. Jej fundamenty to duma z imperializmu sowieckiego i carskiego, poczucie krzywdy doznanej rzekomo od Zachodu i kult munduru – pisze Piotr Gociek w tekście “Powrót szeregowca Iwana”.

– Ponieważ jesteśmy bezpośrednio zagrożeni, to my powinniśmy określać kierunki i wpływać zasadniczo na politykę bezpieczeństwa –mówi prof. Ryszard Legutko, eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, w rozmowie z Ryszardem Gromadzkim.

– Życie sławnego rycerza z Garbowa było spełnieniem kolejnych ideałów średniowiecznego rycerza: wierności, pobożności, męstwa, honoru i – na sam koniec – poświęcenia życia za wiarę i obronę granic –stwierdza Jacek Komuda w artykule “Ostatnia krucjata Zawiszy Czarnego”.

– Groźby ze strony Putina dotyczące broni nuklearnej mają na celu zastraszenie opinii publicznej na Zachodzie. Dlatego nie można panikować. Faktem jest, że Rosja dysponuje największym arsenałem jądrowym i tylko na tym poziomie ma militarną przewagę. Jednak zgodnie z doktryną wzajemnie zagwarantowanego zniszczenia użycie broni nuklearnej jest w zasadzie wykluczone –uspokaja Witold Repetowicz w tekście “Atom: broń do odstraszania”.

– Rosja zaczęła uzależniać Europę od swoich dostaw gazu już w czasach sowieckich. Dlatego właśnie zerwanie tej zależności będzie niestety procesem dość długotrwałym –pisze Jakub Wozinski w artykule “Inwazja na paliwie przejściowym”.

Na łamach nowego "Do Rzeczy" również: "Co powinna robić Polska wobec inwazji Rosji na Ukrainę?" – piszą Marek Jurek, Piotr Semka i Wojciech Golonka.

Nowy numer "Do Rzeczy" w sprzedaży od poniedziałku, 7 marca 2022 r.

Więcej możesz przeczytać w 10/2022 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także