Sebastian Kaleta stwierdził, że wujek Andrzeja Waltza stał się właścicielem kamienicy w nielegalny sposób poprzez podpisanie umowy z osobą, która sfałszowała pełnomocnictwa.
– Od 2007 roku wszyscy wiedzieli, że z tą sprawą jest coś nie tak. Dlaczego nic nie zostało zrobione? Hanna Gronkiewicz-Waltz musi odpowiedzieć na to pytanie. Każdy kto ma czyste ręce powinien odpowiedzieć na dlaczego tak, a nie inaczej postąpił – mówił Kaleta w programie Telewizji Republika.
– Nie ulega wątpliwości, że Hanna Gronkiewicz-Waltz, jako żona osoby, która skorzystała na reprywatyzacji, a jednocześnie osoba będąca prezydentem miasta od końca 2006 roku, czyli od momentu, w którym te informacje wypływały, powinna się stawić – przekonywał członek Komisji Weryfikacyjnej.
Czytaj też:Kaleta o audycie miasta: Gronkiewicz-Waltz znała szczegóły reprywatyzacjiCzytaj też:
Świadek przed komisją weryfikacyjną: Wyrzucono mnie na bruk
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
