Dziś do akcji poszukiwawczej pytona tygrysiego pod Warszawą zaangażowano psa tropiącego. Zwierzę znalazło kolejne ślady węża.
Akcję poszukiwawczą prowadzono dziś w okolicach Piaseczna. Brało w niej udział około 30 osób. Postanowiono zaangażować również psa tropiącego.
– Pies potwierdził bytność pytona. Zapach wylinki zgadzał się z miejscami, które wcześniej uznawaliśmy za ślady węża. Pies dziś też je wskazał – powiedział Dawid Fabjański z Animal Rescue Polska w rozmowie z tvnwarszawa.pl.
Fabijański poinformował również, że znaleziono odchody gada i prawdopodobnie zostanie rozszerzony teren poszukiwań gada.
Czytaj też:
Pyton gigant pod Warszawą. „Może pożreć nawet rybaka”Czytaj też:
Warszawa ma pytona. Rzym – krokodyla. Trwa obława na „ogromnego gada”
Źródło: tvnwarszawa.pl.
