W środę w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyła się, z wyłączeniem jawności, kolejna rozprawa oskarżonego o szpiegostwo Pawła Rubcowa. To agent GRU, który podawał się w Polsce za hiszpańskiego dziennikarza Pablo Gonzaleza. Został zatrzymany przez ABW w lutym 2022 r. 1 sierpnia 2024 r. wrócił do Rosji w ramach dużej wymiany więźniów między Federacją Rosyjską a Stanami Zjednoczonymi.
Rosjanin został oskarżony o to, że "od kwietnia 2016 r. do lutego 2022 r. w Przemyślu, Warszawie i w innych miejscach, biorąc udział w obcym wywiadzie (rosyjskim wywiadzie wojskowym), udzielał temu wywiadowi wiadomości, których przekazanie mogło wyrządzić szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, w tym również jako państwu członkowskiemu NATO. Działalność oskarżonego polegała m.in. na zdobywaniu i przekazywaniu informacji, szerzeniu dezinformacji oraz prowadzeniu rozpoznania operacyjnego".
Proces rosyjskiego szpiega zawieszony
Rzecznik warszawskiego Sądu Okręgowego Anna Ptaszek wyjaśniła, że Rubcow jest oskarżony o popełnienie przestępstwa, które ma status zbrodni. – Zgodnie z przepisami w przypadku osób, które stoją pod tym zarzutem, muszą być one obecne przynajmniej na pierwszym terminie rozprawy, kiedy jest odczytywany akt oskarżenia i kiedy sąd pyta, czy oskarżony przyznaje się do zarzucanego mu czynu oraz czy chce złożyć wyjaśnienia – wskazała.
Istnieje przepis, który mówi, że jeżeli oskarżony złoży oświadczenie, iż nie będzie stawiał się na rozprawie, to wówczas można prowadzić rozprawę pod jego nieobecność. – W tym przypadku nie mamy odebranego ani jednego wezwania pod tymi adresami, które znajdują się w aktach sprawy. W związku z tym sąd nie może domniemywać, jakie jest stanowisko oskarżonego, ponieważ nie mamy dowodu na to, że wie o terminie rozprawy – podkreśliła sędzia Ptaszek, cytowana przez PAP.
Na wniosek prokuratora sąd zawiesił postępowanie w sprawie Rubcowa do czasu, kiedy będzie możliwe jego odszukanie i postawienie przed sądem.
Ponadto na wniosek prokuratora Sąd Okręgowy wystąpił do Sądu Apelacyjnego o rozważenie zastosowania wobec oskarżonego tymczasowego aresztowania. Jeżeli areszt zostanie orzeczony, będzie można rozważać ściganie oskarżonego listem gończym i wszczęcie poszukiwań międzynarodowych.
Czytaj też:
Ziemkiewicz wygrał proces o zniesławienie. W tle sprawa Rubcowa
