Do zdarzenia doszło w środę rano w Siemianowicach Śląskich. Według relacji Radia Piekary, służby interweniowały w związku z koniecznością otwarcia mieszkania. Na miejscu odnaleziono trzy ciała.
Oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Siemianowicach Śląskich kpt. Sebastian Karpiński potwierdził, że strażacy podjęli interwencję przy ulicy Zgrzebnioka. Nie poinformował jednak o szczegółach.
Z kolei oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich mł. asp. Dorian Mitas przekazał, że zgłoszenie wpłynęło do służb około godz. 8:30 od "zaniepokojonej sąsiadki", która "od kilku dni nie widziała swoich sąsiadów". Policjanci weszli do mieszkania siłowo, z asystą strażaków. W środku znaleziono ciała dwóch mężczyzn i kobiety. Chodzi o dwie osoby w podeszłym wieku oraz jedną osobę w średnim wieku. Na ten moment nie wiadomo, czy osoby te były ze sobą spokrewnione.
Na miejscu trwają policyjne czynności pod nadzorem prokuratora. Zarządzono sekcje zwłok. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
