Podczas konferencji prasowej Czuma mówił o "obrzydliwym pasożytowaniu na mieniu miejskim", "okradaniu miasta" i przejmowaniu nieruchomości "przy pomocy różnych sztuczek prawnych przez grupy mafijne".
Radny zaznaczył, że dzieje się to przy bierności władz miasta. – Nie wierzyłem, że można ukraść kamienice, jak się okazało, jest to możliwe – podkreślił. Czuma oświadczył, że bardzo ceni "sobie obecne zasługi Patryka Jakiego na rzecz miasta" i zachęca do głosowania na niego w wyborach samorządowych.
Z kolei Jaki, kandydat PiS na prezydenta Warszawy i szef komisji weryfikacyjnej, zapowiedział, że będą kolejne transfery z Platformy Obywatelskiej "do obozu, który chce walczyć o uczciwą Warszawę".
Jak informuje serwis 300Polityka, Krzysztof Czuma jest synem byłego ministra sprawiedliwości w rządzie PO-PSL Andrzeja Czumy.
Czytaj też:
"Skąd taki zachwyt pana redaktora Patrykiem Jakim?". Żywiołowa dyskusja Trzaskowskiego