Prosto zygzakiem II Prezydent Nawrocki od początku urzędowania nie kryje poważnego zaniepokojenia stanem finansów Polski.
Inna sprawa, że dziwnym trafem w kontekście tym niepokoi go tylko to, co do tego stanu doprowadziło za czasów rządów Tuska, a ani trochę – a przynajmniej się z tym nie zdradził – to, co wydarzyło się za rządów Morawieckiego. A to przecież nie Tusk, lecz właśnie Morawiecki uruchomił spiralę rozdawnictwa pieniędzy podatników i gigantycznego zadłużania Polski, która do dziś dobija finanse naszego państwa. Której to spirali Tusk, już jako szef rządu, nie zatrzymał, bo boi się zlikwidować choćby niektóre zasiłki, lekką ręką przyznane przez Morawieckiego – na czele z „800+” bez kryterium dochodowego oraz 13. i 14. emeryturami.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
