Awantura o reportaż z Rosji
  • Łukasz WarzechaAutor:Łukasz Warzecha

Awantura o reportaż z Rosji

Dodano: 
Materiał Marii Wiernikowskiej o Rosji w Kanale Zero
Materiał Marii Wiernikowskiej o Rosji w Kanale Zero Źródło: YouTube / Kanał Zero
KONSTYTUCJA WOLNOŚCI Zapewne mało kto spośród biorących udział w awanturze na temat reportażu Marii Wiernikowskiej z Rosji – a właściwie pierwszej jego części – obejrzał materiał.

Na razie na Kanale Zero pojawiła się niespełna 40-minutowa relacja z najbliższego Polsce Królewca (lub też Kaliningradu, jeśli użyć akceptowanej w Polsce do niedawna rosyjskiej nazwy). Na kolejne czekamy. Świętym oburzeniem zapałała ambasada Ukrainy, powielając swój tradycyjny przekaz – że materiał służy rosyjskim interesom, choć nie sprecyzowano, w jaki sposób. Na ambasadę bym się akurat nie żołądkował – taka rola ambasad i ambasadorów. Polscy ambasadorowie również wypowiadają się na temat materiałów dotyczących ważnych dla nas spraw w zagranicznych mediach, więc nie bądźmy tu zbyt surowi.

Swoje trzy grosze dorzuciło także Ministerstwo Spraw Zagranicznych, sugerując – nie wiadomo, na jakiej konkretnie podstawie – że Rosjanie w jakiś sposób kontrolowali przekaz i współpracowali z autorką reportażu. Ta tymczasem jasno mówi na samym początku, że nie ubiegała się o wizę dziennikarską, a do Rosji wjechała jako wlogerka ze zwykłą wizą.

Sugestie MSZ są próbą dyskredytacji reportażu, bazującą na emocjach i nieznajomości realiów. Skoro Rosja jest totalitarna, to przecież nikt nie może tam niczego sfilmować ani powiedzieć bez wpływu władz, prawda? Otóż – nieprawda. Owszem, Rosja z pewnością nie jest demokracją w zachodnim znaczeniu. Jest krajem w dużej mierze autorytarnym, gdzie wolność słowa i wolność polityczna są ograniczone – choć to pierwsze ograniczenie nie jest całkowite, bywa mocno fragmentaryczne i nieszczelne. Nie można wykluczyć, że część zagranicznych dziennikarzy jest w jakiś sposób inwigilowana. Generalnie – Rosja nie jest zbyt miłym miejscem, zwłaszcza dla kogoś, kto ceni sobie wolność.

Czytaj także