Prezydent: Przekraczana jest bardzo niebezpieczna granica

Prezydent: Przekraczana jest bardzo niebezpieczna granica

Dodano: 
Prezydent RP Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki Źródło: PAP / Marcin Obara
Czy państwo może dopuścić do sytuacji, w której dziennikarze nie czują się bezpiecznie we własnych domach i miejscach pracy? – pyta retorycznie prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent Karol Nawrocki opublikował wpis dotyczący fałszywych zawiadomień na policję wymierzonych w dziennikarzy Telewizji Republika.

Nawrocki: Przekraczana bardzo niebezpieczna granica

"Jeżeli dziennikarz w Polsce musi się zastanawiać, czy kolejne fałszywe zgłoszenie nie skończy się wejściem służb do domu, skuwaniem współpracowników i przeszukaniem redakcji – to znaczy, że przekraczana jest bardzo niebezpieczna granica" – czytamy we wpisie głowy państwa w serwisie X.

Prezydent podkreślił, ze bez wolnych mediów nie można mówić o demokracji. "Nie ma wolności słowa tam, gdzie dziennikarze zaczynają żyć pod presją interwencji służb, gróźb i działań paraliżujących pracę redakcji" – zwrócił uwagę.

Prezydent: Dziennikarze mają się bać w domach i pracy?

"Niezależnie od poglądów politycznych każdy powinien dziś zadać sobie pytanie: czy państwo może dopuścić do sytuacji, w której dziennikarze nie czują się bezpiecznie we własnych domach i miejscach pracy?" – napisał Nawrocki.

Nawrocki podkreśli, że „pamiętając doświadczenia komunizmu, będziemy bronić wolności słowa i przeciwstawiać się nękaniu mediów".

"Dziękuję szefowi BBN ministrowi Bartoszowi Grodeckiemu za inicjatywę mającą na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności działań podejmowanych przez służby wobec dziennikarzy Telewizji Republika" – podsumował swój wpis.

Nękanie Telewizji Republika. Fałszywe zawiadomienia na policję

Przypomnijmy, że policjanci weszli do mieszkania Tomasza Sakiewicza w piątek po południu. Dziennikarz relacjonował, że dwóch funkcjonariuszy siłą wtargnęło do jego mieszkania i skuło kajdankami jego asystentkę. Interwencja miała być wynikiem kolejnego z serii fałszywych zawiadomień dotyczących dziennikarzy Republiki. Policja pojawiła się również m.in. u Michała Rachonia i Adriana Klarenbacha.

Okazało się, że policjanci otrzymali fałszywe zgłoszenie jakoby w mieszkaniu Sakiewicza znajduje się "jakieś dziecko w zagrożeniu" i pilnie pojechali to sprawdzić. Policja w wydanym komunikacie poinformowała, że "została powiadomiona, że w mieszkaniu pod tym adresem znajduje się osoba, której zachowanie zagraża jej życiu". Także Tomasz Sakiewicz opublikował oświadczenie, w którym opisał kulisy zdarzenia i wskazał, dlaczego jego zdaniem policjanci działali w tym wypadku nielegalnie.

W mocnym wpisie na temat wejścia policji do mieszkania Sakiewicza Krzysztof Bosak zwrócił uwagę, że cały skandal musi zostać wyjaśniony, a policja powinna jak najszybciej ustalić sprawców trwającej już kilka dni akcji nękania dziennikarzy TV Republika i pilnie ich zatrzymać. Na razie policja zatrzymała jedną osobę, która może mieć związek z fałszywym zawiadomieniem na adres mieszkania Tomasza Sakiewicza.

Czytaj też:
Nowe informacje po interwencji u Sakiewicza. Doszło do zatrzymania

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: DoRzeczy.pl / Telewizja Republika / Policja / X
Czytaj także