Lokalne włoskie media poinformowały, że rannych zostało co najmniej siedem osób, w tym dwie ciężko. Po uderzeniu w ludzi na jednej z głównych ulic miasta (Via Emilia Centro) auto walnęło w witrynę sklepową i się zatrzymało. Świadkowie relacjonowali, że "ludzie unosili się w powietrzu", gdy pojazd nagle bardzo przyspieszył.
Przyśpieszył i wjechał autem w przechodniów
W wyniku uderzenia kierowca rozbił samochód i także odniósł obrażenia. Wysiadł z samochodu i zaatakował nożem przechodzącego mężczyznę. Kilka osób, które widziało zdarzenie ruszyło w pościg za sprawcą, obezwładniło go na pobliskim skrzyżowaniu i przytrzymało do czasu przyjazdu policji. Sprawca został zatrzymany.
Służby ratunkowe natychmiast udzieliły pomocy poszkodowanym, na miejscu szybko zjawił się również śmigłowiec medyczny. Włoskie służby wykonują teraz czynności operacyjne mające na celu ustalenie, co było powodem wjechania przez kierowcę w pieszych.
Młody mężczyzna pochodzenia północnoafrykańskiego
Burmistrz Massimo Mezzetti podziękował obywatelom za reakcję, podkreślając ich "odwagę i poczucie obywatelskie". Jak zaznaczył, mężczyzna był uzbrojony w nóż, jednak ostatecznie nie doszło do ugodzeń. Poszkodowani trafili do szpitala Maggiore w Bolonii.
Na razie wiadomo, że sprawca, 30-letni mężczyzna pochodzenia północnoafrykańskiego (według części przekazów pochodzi z Maroka). Afrykanin został zatrzymany przez mundurowych i jest przesłuchiwany. Teren zdarzenia zabezpieczyły służby, a na miejscu pracowały liczne karetki oraz policja i karabinierzy. To kolejna tego typu sytuacja w Europie Zachodniej.
Czytaj też:
Starszy mężczyzna ciężko pobity przez Nigeryjczyka wzywa do reemigracjiCzytaj też:
Kobieta poćwiartowana maczetą i z odciętą głową. Imigrant z Afryki aresztowany
