Do Rzeczy” nr 15: Prezydent Andrzej Duda: PRAWA NIE ZŁAMAŁEM

Do Rzeczy” nr 15: Prezydent Andrzej Duda: PRAWA NIE ZŁAMAŁEM

Dodano:   /  Zmieniono: 
 

Są prawnicy i sędziowie Trybunału, którzy twierdzą rzeczy, o których nigdy się nie śniło Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał w ostatnim czasie wielokrotnie zaprzeczył swojemu wcześniejszemu, ugruntowanemu orzecznictwu, łamiąc wszystkie zasady. Nic mnie już nie zdziwi powiedział w rozmowie z „Do Rzeczy” Andrzej Duda. Prezydent zapewnił też, że gdybym się nie zgadzał z jakąś ustawą, to by ją zawetował. A gdyby to były wątpliwości natury konstytucyjnej, to odesłałby ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Mam nadzieję, z

e Trybunał, który jest organem państwa, będzie jednak działał zgodnie z obowiązującymi przepisami i konstytucją – stwierdził Andrzej Duda, zapewniając, że nie obawia się, że opozycja kiedyś postawi go przed Trybunałem Stanu. – Jestem absolutnie pewien, że w zadnym momencie nie złamałem prawa, wszystkie moje działania zawsze mieściły się w ramach konstytucji – oznajmił.

Ponadto w „Do Rzeczy”:

Ambasadorom bardziej opłaca się działać w interesie UE niż własnego kraju. Ten system ujawnia, że Unia to wielka siła, która coraz mniej do powiedzenia zostawia krajom członkowskim – zauważa Piotr Semka w artykule o buncie ambasadorów.

Temat zaostrzenia przepisów dotyczących ochrony życia jest dla PiS z politycznego punktu widzenia wyjątkowo niewygodny. Trudno jednak, by Kościół i środowiska konserwatywne, które wyszły z inicjatywą ustawodawczą, kierowały się politycznym interesem partii – pisze Kamila Baranowska w tekście „Inicjatywa obrońców życia”.

Projekt przygotowany za poprzedniej kadencji Sejmu przez instytut Ordo Iuris znalazł się w centrum uwagi. Media sprzyjające opozycji użyły tematu, by pogrążyć PiS. Rząd nie zdążył zareagować. Miał szczęście, że lewacy przeholowali z przekazem – stwierdza Rafał A. Ziemkiewicz w artykule „Operacja aborcja”.

Znany „biały” generał został agentem sowieckiego wywiadu i wydał w ręce NKWD swoich kolegów. Zgubiła go pazerna żona – arcyciekawą historię opowiada Piotr Zychowicz w tekście „Zdrada gen. Skoblina”.

Debaty, pokazy filmów, kafejki dyskusyjne – tak Holendrzy czczą rocznicę uchwalenia nowego prawa. Tego, które wprowadziło eutanazję – zauważa Tomasz P. Terlikowski w artykule „Eutanazja oswojona”. – Dla wielu młodych Belgów czy Holendrów eutanazja jest już normą, tak jak aborcja. Ci, którzy się temu sprzeciwiają, uznawani są za religijnych radykałów – zauważa publicysta.

Umowy śmieciowe są już we Włoszech passé. Teraz społecznymi pariasami są ci, którzy wypłatę dostają w voucherach. To już półtoramilionowa armia nędznie opłacanych pracowników niemających żadnych praw – pisze z Rzymu. Piotr Kowalczuk w korespondencji zatytułowanej „Wypłata na kartki”.

Na łamach nowego „Do Rzeczy” również m.in. Joanna Bojańczyk o „modzie w obiegu zamkniętym”, a także rozmowy: z ministrem środowiska Janem Szyszką, Robertem Górskim z Kabaretu Moralnego Niepokoju oraz z ks. Jackiem Stryczkiem.

Nowy numer „Do Rzeczy” w sprzedaży od poniedziałku, 11 kwietnia 2016. Tygodnik „Do Rzeczy” można też czytać w popularnej na całym świecie aplikacji Kiosk Google Play (Google Newsstand), która umożliwia między innymi dodawanie własnych notatek do tekstów. Tygodnik „Do Rzeczy” jest również dostępny w wersji cyfrowej u dystrybutorów prasy elektronicznej, m.in. w Nexto (http://www.nexto.pl/e-prasa/tygodnik_do_rzeczy_p35465.xml?archival), e-Kiosk (http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=issue&id_issue=89576) oraz w aplikacji WPROST KIOSK odpowiednio dla:

- systemu Android: (https://play.google.com/store/apps/details?id=com.paperlit.android.wprost)

- systemu iOS (https://itunes.apple.com/pl/app/wprost-kiosk/id459708380?mt=8).

„Do Rzeczy” jest również dostępny w wersji dźwiękowej w Audiotece. 

Czytaj także