Określanie najbardziej szokującej afery naszych czasów mianem "afery Epsteina" jest niestety nieco mylące. Rzecz jasna, urodzony w żydowskiej rodzinie Nowojorczyk był bezsprzecznie kluczową osobą całego szokującego procederu, ale tak naprawdę mamy do czynienia z aferą globalnych elit: biznesmenów, bankierów, polityków, prawników, celebrytów, członków rodów królewskich czy też naukowców. Wśród wymienionych grup bodajże najbardziej eksponowaną rolę odgrywali przedstawiciele sektora finansowego, technologicznego i bankowego. Choć wiodące media rzadko zwracają na to uwagę, to sam Jeffrey Epstein był pierwszorzędnym finansistą znanym w całym Wall Street, który po śmierci pozostawił po sobie majątek o wartości 600 mln dol. Potwór z Little Saint James Island nie był postacią anonimową, lecz osobą obracającą się wśród elit finansowych oraz środowisk mających największy wpływ na kształtowanie polityki gospodarczej na świecie.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
