Jak ustalił portal wprost.pl, Niżałowska-Pactwa straciła stanowisko z powodu poważnego zamieszania z Krajowym Systemem e-Faktur, który rozpoczął swoje działanie od 1 lutego. Przedsiębiorcy zgłaszali liczne nieprawidłowości. Dziennikarze wskazują, że dymisja może zaskakiwać, zważywszy na to, że jeszcze niedawno Niżałowska-Pactwa dziękowała współpracownikom za wdrożenie systemu.
Problemy na starcie
KSeF to centralny system do wystawiania i odbierania e-faktur, który ma zastąpić tradycyjne fakturowanie elektroniczne i usprawnić rozliczenia podatkowe. W 2026 r. za błędy w systemie nie przewidziano jeszcze kar, bo rok ten ma być traktowany jako okres adaptacyjny.
W pierwszym etapie KSeF obowiązuje największe firmy – te które w 2024 r. miały obroty powyżej 200 mln zł. Kolejne grupy przedsiębiorców mają zostać objęte systemem od 1 kwietnia 2026 r., a najmniejsze firmy – od 1 stycznia 2027 r.
W pierwszych godzinach działania systemu zgłoszono liczne błędy, zwłaszcza związane z profilem zaufanym potrzebnym do potwierdzenia tożsamości.
Wątpliwości wokół systemu
Konfederacja Korony Polskiej zorganizowała w piątek konferencję prasową przeciwko Krajowemu Systemowi e-faktur. Politycy ugrupowania złożyli podpisy pod obywatelskim projektem ustawy o likwidacji KSeF. Ruszyła zbiórka podpisów.
Politycy zgłosili wątpliwości w sprawie przepływu informacji w systemie, który rzekomo ma odbywać się z wykorzystaniem firmy położonej w USA, która ma być własnością francuskiego koncernu zbrojeniowego, zajmującego się działalnością wywiadowczą.
Kiedy na początku lutego doniesienia te pojawiły się w przestrzeni publicznej, Krajowa Administracja Skarbowa i Ministerstwo Finansów opublikowało komunikat mówiący o tym, że zagraniczne firmy nie mają dostępu do KSeF.
"KSeF został zbudowany w resorcie finansów. Wszystkie faktury są przechowywane na serwerach resortu finansów. Infrastrukturą systemu również zarządza resort" – napisano w komunikacie.
Czytaj też:
KSeF, czyli KO-PiS-u „bitwa o handel”Czytaj też:
KKP pyta Domańskiego o KSeF. "Jeżeli to prawda, rząd do dymisji"
