Europoseł KO: Prezydent wkurza "tygryska"

Europoseł KO: Prezydent wkurza "tygryska"

Dodano: 
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i prezydent Karol Nawrocki
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i prezydent Karol Nawrocki Źródło: PAP
Mam wrażenie, że prezydent jednak wkurza "tygryska" – powiedział eurodeputowany Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba.

Według medialnych doniesień, relacje między prezydentem Karolem Nawrockim a kierownictwem Ministerstwa Obrony Narodowej weszły w fazę otwartego konfliktu. Chodzi o spotkanie, do którego doszło w czwartek. W Pałacu Prezydenckim pojawili się najważniejsi generałowie, w tym szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła, dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Marek Sokołowski oraz dowódca operacyjny gen. Maciej Klisz.

Jak podał Onet, spotkanie zostało zorganizowane bez pytania o zgodę szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Na pismach od szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza, które trafiły do generałów, widniała jedynie adnotacja: "do wiadomości ministra obrony".

"Pierwsza część rozmów odbyła się w wąskim gronie w Pałacu Prezydenckim. Dopiero później, na szybko miało miejsce spotkanie w siedzibie BBN, w którym uczestniczył wicepremier Kosiniak-Kamysz" – opisał portal, wskazują, że ze strony prezydenta był to "pokaz siły". Wiadomo, że generałowie i tak zwrócili się do szefa MON o zgodę na spotkanie z głową państwa, co potwierdził sam zainteresowany.

Szczerba: Robienie takich rzeczy jest zbrodnią

– To jest skandal, to jest absolutny skandal – komentował w poniedziałkowym programie "Onet Rano" Michał Szczerba. W jego ocenie, spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z generalicją było "spotkaniem wizerunkowym". – Po pierwsze, ociepla tego Cenckiewicza, który nie ma żadnych uprawnień i żadnych poświadczeń. I tak naprawdę nie powinien mieć dostępu do żadnych informacji. Mam nadzieję, że generałowie o tym pamiętają – mówił.

– Po drugie, wszyscy, którzy znają Władysława Kosiniaka-Kamysza, wiedzą, że to jest człowiek kulturalny, uprzejmy, koncyliacyjny, ale mam wrażenie, że prezydent jednak wkurza "tygryska". Pozdrawiam, Władku – powiedział europoseł Koalicji Obywatelskiej. Nawiązał w ten sposób do słów żony Kosiniaka-Kamysza, która w trakcie kampanii prezydenckiej w 2020 r. zwróciła się do prezesa PSL: "Chodź, tygrysie, scena jest twoja".

– Robienie takich rzeczy jest po prostu zbrodnią. Jest odpowiednia struktura. Jest odpowiednia kompetencja ministra obrony narodowej – ocenił spotkanie w Pałacu Prezydenckim Michał Szczerba.

Czytaj też:
Ranking zaufania do polityków. Nawrockiemu rośnie nowy rywal?
Czytaj też:
To on powinien zastąpić Tuska? Polacy odpowiedzieli

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Onet.pl
Czytaj także