"Małpki" przestaną zaśmiecać przestrzeń? Ważna zapowiedź minister środowiska

"Małpki" przestaną zaśmiecać przestrzeń? Ważna zapowiedź minister środowiska

Dodano: 
Napoje alkoholowe w małych opakowaniach
Napoje alkoholowe w małych opakowaniach Źródło: PAP / Leszek Szymański
– Ministerstwo klimatu planuje włączenie takich opakowań do systemu kaucyjnego – powiedziała o "małpkach" w Gnieźnie minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Każdego dnia sprzedawanych jest ponad milion "małpek". Trudno o precyzyjne dane, ponieważ w obiegu medialnym i eksperckim pojawiają się różne szacunki. Wszystkie są jednak gigantyczne. Według danych przytaczanych przez Demagog na bazie CMR: ok. 1,3 mln "małpek" dziennie, z czego znacząca część kupowana rano. Pojawia się też liczba 3 milionów sztuk. W ujęciu miesięcznym pada poziom co najmniej 40 mln sztuk. Warto przy tym pamiętać, że butelki jednorazowe, takie jak "małpkowe" są wyłączone z systemu kaucyjnego.

W efekcie puste butelki po napojach alkoholowych (do 0,2 litra) są jednym z najczęściej znajdowanych odpadów w przestrzeni publicznej. Obecnie cała odpowiedzialność za sprzątanie tzw. małpek spada na gminy i służby komunalne, które często są niedoinwestowane i mają problemy z realizacją swoich podstawowych zadań. "Małpki" są dostępne niemal wszędzie, a ich niska cena i łatwa dostępność sprzyjają impulsywnemu spożyciu alkoholu i przyczyniają się do problemów społecznych i zdrowotnych oraz zaśmiecania terenów publicznych.

– Nadal jednak problem stanowią butelki po alkoholu, tzw. małpki. Wyłączono je z systemu, mimo że to jedne z najczęściej znajdowanych odpadów – mówi Dominik Dobrowolski, ekolog i współorganizator akcji Czysta Odra.

Hennig-Kloska deklaruje: "Małpki" w systemie kaucyjnym

Do sprawy odniosła się niedawno minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska, która zapowiedziała w Gnieźnie, że "małpki" zostaną włączone do systemu kaucyjnego. – W każdym kraju, który wprowadza system kaucyjny, pierwszy rok jest bardzo trudny, ale jak tylko ta zmiana okrzepnie i będzie działało wszystko sprawnie, to będziemy ten system kaucyjny rozwijać także o tzw. małpki – mówiła.

Decyzje w tej sprawie mają zapaść po kilku miesiącach funkcjonowania systemu. Jak wskazywała wiceminister Anita Sowińska, pierwsze rozstrzygnięcia mogą pojawić się w czerwcu 2026 roku.

Za rozszerzeniem systemu opowiada się także branża. Magdalena Markiewicz z PolKa – Polska Kaucja podkreśla, że "jednorazowe butelki szklane w tym tzw. małpki powinny zostać objęte kaucją, bo to odpad". Jak dodaje, "jest to najbardziej problematyczny odpad, który zanieczyszcza środowisko i powoduje pożary". W jej ocenie kaucja mogłaby też ograniczyć dostępność alkoholu. – Każde działanie, które spowoduje, że kaucja będzie istotną częścią ceny tego napoju, uważam, że jest społecznie uzasadnione – zaznacza.

Źródło: DoRzeczy.pl / Radio Poznań
Czytaj także