"Skandaliczna decyzja". Tokarczuk oburzona na prezydenta

"Skandaliczna decyzja". Tokarczuk oburzona na prezydenta

Dodano: 
Pisarka Olga Tokarczuk
Pisarka Olga Tokarczuk Źródło: PAP / Jacek Bednarczyk
Pisarka Olga Tokarczuk jest oburzona wetem prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy uznającej język śląski za regionalny.

Podczas wydarzenia Impact'26 w Poznaniu głos zabrała m.in. noblistka, pisarka Olga Tokarczuk. Impact to dwudniowa impreza poświęcona gospodarce, geopolityce, technologii, kulturze i sprawom społecznym.

Tokarczuk wzięła udział w jednej z dyskusji panelowych. Opowiadała m.in. o swojej nowej książce, która ma się ukazać jesienią. Wskazał, że podejmuje w niej temat ziem zachodnich, tzw. ziem odzyskanych, dodając, że do tej pory był on "pomijany jakoś, zwłaszcza w sferze kultury".

Olga Tokarczuk odniosła się m.in. do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy uznającej język śląski za regionalny. – Nie mogę zrozumieć tej skandalicznej decyzji prezydenta, tego braku zgody na potraktowanie języka śląskiego. To jest coś zupełnie niebywałego. Jest język, którym mówią ludzie i jakaś instancja z góry zakazuje tego języka i traktuje to jako dialekt czy gwarę – oburzyła się.

Weto prezydenta

W lutym prezydent Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny. Na mocy ustawy język śląski miał zostać wpisany do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi, obok języka kaszubskiego, język regionalny. Oznaczałoby to m.in. możliwość wprowadzenia do szkół dobrowolnych zajęć z języka śląskiego, montowania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości, gdzie używanie języka śląskiego deklaruje ponad 20 proc. mieszkańców, dofinansowanie działalności związanej z zachowaniem języka śląskiego czy wprowadzenie do Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dwóch przedstawicieli osób posługujących się językiem śląskim.

– Szanuję i bardzo cenię tradycję i kulturę Śląska. Jest ona integralną częścią dziedzictwa Rzeczypospolitej. Jednak faktów naukowych nie ustala się głosowaniem w Sejmie, trzeba słuchać, co o tej sprawie mówią specjaliści. Eksperci i językoznawcy wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe – wyjaśniał swoją decyzję prezydent.

Czytaj też:
Tusk: Ukraińcy oddają życia za to, co osiągnęli Polacy
Czytaj też:
"Wybory w 2023 r. umożliwiły to wam". Clooney o polskiej demokracji

Źródło: Onet.pl
Czytaj także