Funkcjonariusze SW: Rząd nas oszukał. Chodzi o dodatki i podwyżki

Funkcjonariusze SW: Rząd nas oszukał. Chodzi o dodatki i podwyżki

Dodano: 
Funkcjonariusz Służby Więziennej, zdjęcie ilustracyjne
Funkcjonariusz Służby Więziennej, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Funkcjonariusze Służby Więziennej oskarżają rząd o wycofywanie się z ustaleń wypracowanych po protestach i wielomiesięcznych negocjacjach.

Największe emocje budzą planowane zmiany w dodatkach mieszkaniowych, ale lista zarzutów wobec rządu jest znacznie dłuższa.

Dodatek miał wynosić do 1800 zł

Jak informuje RMF24, rząd chce zmienić sposób naliczania świadczeń mieszkaniowych dla funkcjonariuszy SW. Problem w tym, że porozumienie w tej sprawie zostało już wcześniej podpisane przez Ministerstwo Sprawiedliwości, dyrekcję generalną SW i związki zawodowe. Według związkowców nowe rozwiązania oznaczają obniżenie świadczeń nawet o 300 zł miesięcznie dla około 16 tys. funkcjonariuszy. – Czujemy się oszukani. Nie ma zgody funkcjonariuszy środowiska więziennego na takie traktowanie – mówił przewodniczący Solidarności w SW Andrzej Kołodziejski.

Porozumienie podpisano 13 marca 2025 roku. Jednym z jego głównych punktów było wprowadzenie dodatku mieszkaniowego dla funkcjonariuszy Służby Więziennej. Świadczenie miało działać na takich samych zasadach jak w Policji i wynosić od 900 do 1800 zł miesięcznie. – 13 marca podpisaliśmy finalne porozumienie i w tym porozumieniu było zawarte świadczenie mieszkaniowe, na które zgodził się premier i minister finansów – mówił szef związku zawodowego Czesław Tuła.

Związkowcy przekonują, że po zmianach personalnych w resorcie sprawiedliwości rząd zaczął wycofywać się z wcześniejszych ustaleń. – Koalicja złamała nasze porozumienie. W dalszym ciągu rząd Tuska nie przyjął obiecanych przepisów dotyczących świadczenia mieszkaniowego. To kpina – mówią funkcjonariusze.

"Lekceważący stosunek do naszej formacji"

Napięcie w SW trwa od miesięcy. W maju 2025 roku związki zawodowe wysłały do premiera Donalda Tuska list, w którym zarzucono rządowi "lekceważący stosunek do trzeciej co do wielkości uzbrojonej formacji mundurowej w Polsce".

Wśród najważniejszych postulatów znalazły się:

  • objęcie SW programem modernizacji służb,
  • waloryzacja wynagrodzeń pracowników cywilnych,
  • włączenie SW do "Karty Rodziny Mundurowej",
  • równe traktowanie więzienników wobec innych służb.

Funkcjonariusze zarzucali też rządowi, że o sprawach więziennictwa decyduje MSWiA, choć Służba Więzienna podlega Ministerstwu Sprawiedliwości. "Służba Więzienna nie podlega MSWiA i nie tam powinny zapadać decyzje dotyczące naszej formacji" – napisali związkowcy w sierpniowym piśmie skierowanym do premiera i ministra sprawiedliwości.

We wrześniu 2025 roku funkcjonariusze wyszli na ulice Warszawy. Z protestującymi spotkali się wówczas minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, wiceminister Maria Ejchart i dyrektor generalna SW płk Renata Niziołek.

Czytaj też:
Manifestacja w Warszawie. Funkcjonariusze SW czują się oszukani przez rząd Tuska

Źródło: RMF 24 / DoRzeczy.pl
Czytaj także